Taniec chwili
Piórko blednie,
dom już płonie.
Cztery pory roku
przejdą bezimiennie.
Jasność myśli,
mądrość serca,
wiele stron wyroku.
Mój ogródek więdnie.
Nie wiem ile... notatników...
skończy w piekle chwili.
Koniec końców, nie zostanie...
po nas nawet szkielet.
Komentarze (3)
Muszę przyznać, że bardzo mi się podoba. :)
Mnie też :)
Tekst przypomina o marnej i ulotnej naturze tego świata. Wydaje się, że wszystko, co się na nim kiedykolwiek pojawia, kiedyś z niego znika. 5, pozdrawiam :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania