Taniec Promieni

Pamiętam te czasy.

Gdy spędziliśmy dni razem.

Wędrując gdzie nas wiatr poniesie.

Czasem gubiąc się w lesie.

 

Był z nami jeden przyjaciel.

Z którym żegnaliśmy się tylko nocą.

Nigdy nie był istotą obcą.

Zawsze oświecał nam drogę.

 

Tańcem nas oświecał.

Głaszcząc wodę w jeziorach.

Oświetlając nam wesołe twarze.

Zostawiając piegi, które księżyc nie zmaże.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania