Taniec z odkurzaczem
Sprzątacz, na pustym piętrze, tańczy z odkurzaczem!
Nogą sunie – odkręca, pochyla się – skacze;
Ma ogromne przestrzenie tam do odkurzenia...
W świetle lamp sufitowych jest ogniem – bez cienia...
W słuchawkach – słowa pieśni w nieznanym języku
Jak most się układają, od szeptu – do krzyku;
On rozumie je ciałem, on je ciałem śpiewa,
Do muzyki tej tańczy, rzuca się, omdlewa...
Zimnym dreszczem, na plecach, wibruje mu skóra,
Jedynymi świadkami – puste krzesła biura...
Dreszcz rozlewa na ręce, na nogi, i głowę;
Odkurzacz tańczy – wąż – z nim, dreszczu drży połowę...
Wydaje się, że spada, że spada do góry!
Z odkurzaczem złączony, gdzieś w wysokie chmury...
Ten taniec śmiały z brzucha zdaje się wyruszać,
Między biurka ospałe szał go zawierusza...
Taniec, to jeden sposób, aby coś obudzić!
Jest i drugi, lecz jaki, niewielu wie ludzi...
Jeszcze kilka wieczorów (za oknami zorza)
I znajdzie drogę – pewny – do czarów nadproża!
Wreszcie kończy się płyta, a może sprzątanie;
Zza okien ciemność patrzy, i ustaje taniec...
Najlepiej odkurzone – tak mówi kierownik –
W biurowcu piętro, tylko... sprzątacz nierozmowny!
Komentarze (29)
Nieważne, co robisz, ważne by kochać swoją pracę.
Bardzo piękny ten taniec i chyba zmobilizuje mnie dziś do sprzątania.
Dobrze, gdy kierownik doceni, na ogół praca zwykłych ludzi bywa niezauważona, gdy jest dobra, a widzi się ja wtedy, jak coś pójdzie nie tak.
Wiersz przywołał mi kadr z jakiegoś filmu lub teledysku, ale ile kojarzę, jakiego. Kobieta sprzątała przy muzyce, pięknie tańcząc
Pozdrawiam
Też coś widziałem takiego. Dzięki.
Jeden jest minus tej pracy, w domu już nie chce mi się sprzątać ?
Pozdrawiam ?
Genjusz nawet ze sprzątania odkurzaczem zrobi coś ciekawego, magicznego i wtrącić ciekawe przemyślenia, a inny najciekawszym tematem potrafią zanudzić. Brawo autor. .
Dziękuję ?
Wiesz, kolega z pracy do odkurzacza mówi "chodź", bo myli Mu się z psem ?
Pozdrawiam ?
Pobóg Welebor Przeczytałem mojej, bardzo jej się podoba, z dystansem, poczuciem humoru, a ona jest bardzo krytyczna, więc gratuluję:)
Marek Żak, to bardzo się cieszę, pozdrów Ją ?
Pobóg Welebor Chcesz - masz:)
Znalazłem mój wiersz w temacie, Jeszcze brakuje czegoś o miotle. I zamiataniu i będzie tryptyk:)
Marek Żak : Super ?
Koncert na odkurzacz i puste biuro. ??
Przy odkurzaniu mam wolne myśli, parę wierszy nawet napisałem w trakcie ?
Weleborze, może znasz film, a jeśli nie, to polecam Buntownika z wyboru, który byl matematycznym geniuszem i sprzątaczem.
https://www.filmweb.pl/film/Buntownik+z+wyboru-1997-21
Ty też jesteś geniuszem?
Pozdrawiam!
Ach, jakże mi miło, że zauważyłaś! To znaczy, że też masz genjusz w sobie ?
Film nie obiecuję, że obejrzę, bo z filmami mam pod górę, ale spróbuję.
Pozdrawiam również ?
Weleborze,
AlaOlaUla i ais, to też moje nicki....... ?
Aisak, ach, nie wiedziałem, że to Ty mnie tu zaprosiłaś. Wdzięczny jestem. Dziękuję ?
O rety i po co to napisałeś?!!!!!!
Aisak, zrobiłaś dobry prezent dla portalu, zapraszając tu Welebora!
Więc cieszmy się wszyscy, że jest z nami i tutaj publikuje??????
Aisak, jest z czego się cieszyć. To bardzo dobre wiersze.
Trzy Cztery, Wiem o tym!
Dlatego wysłałam zaproszenie.
"Sprzątacz nierozmowny", bo po co mu drugi człowiek (zwłaszcza kierownik), gdy tak dobrze bawi się sam ze sobą. A czasem - jak tu - z muzyką.
Wiersz bardzo mi się podoba.
Widziałeś na pewno teledysk do "Smells Like Teen Spirit" Nirvany. Występuje tam stary sprzątacz, w drelichu. Zasłuchany, oparty na kijku od mopa, kołysze się do muzyki. Na końcu - w ciszy, sprząta po koncercie.
Uwielbiam "Smells Like Teen Spirit".
Ja również ?
Taniec emigranta podoba mi się, w oczekiwaniu na pomyślny wschód słońca. Pozdrawiam ?
Emigranta niekoniecznie, ale dziękuję,
Pozdrawiam ?
Pobóg Welebor, ...wiadomo, że nie tylko o emigrantach. Mogłabym powtórzyć to, co poprzednicy napisali, ale warto zauważyć emigranta, bo zrobiłeś w pięknym wierszu ?
rozwiazanie : kapuję. Dzięki ?
Pobóg Welebor x=5 a zatem x2 Super?
P.W↔Teledysk jak nic, by można, przy odpowiedniej muzyce. Jeszcze scena, gdzie kierowca odkurzacza, robi się malutki, odkurzacz go wciąga i są zdjęcia z wnętrza z jasnym prześwitem, w którym w odrobinach kurzu, wylatuje na zewnątrz i znowu się powiększa, ale jakiś inny...
Pozdrawiam ?:)
Ha ha, połknięty przez odkurzacz, jak Jonasz ?
Pomysł powstał gdy słuchałem w robocie drugiej płyty koreanki Bada.
Pozdrawiam również ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania