Taniec z różą - Prolog
„Jutro gdy zabraknie poezji,
jutro gdy przestaniemy być piękni.
Wszystko to po na nas
przyjdzie niechybnie. "
~coma
Ileż można uśmiechać się, kiedy najchętniej rozwaliło by się ścianę? Jak długo można udawać zadowolone go, tylko po to, aby mama nie zwracała po cichu uwag „przestań się dąsać" albo „uśmiechnij się do cioci".
Na tyle długo, aby dostać szczękościsku.
Komentarze (5)
Zbyt krótki tekst, by móc go ocenić, a szkoda.
tytuł mnie zaciekawił; szkoda, że takie bardzo krótkie; chciałabym abyś więcej napisała
Krótki, ale od razu mnie zainteresowałaś ;) Czekam na więcej!
Najkrótszy tekst jaki tu widziałam. Na razie poczekam z oceną na pierwszy rozdział
Fakt, za krótki na ocenę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania