Tarcza

Dlaczego wiecznie

Daję z siebie wszystko

Zmieniając się w tarczę

 

Przyjmuję kolejne cięcia

Niosę na sobie ciała

Osób które jedynie

Używały mnie

By obronić samych siebie

 

Dlaczego jestem z porcelany

Kiedy powinienem być z żelaza

 

A gdy tylko zostają naprawione moje dziury

Wracam na pole bitwy

Oczekując kolejnych ran

Broniąc kolejnego spartanina

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Aisak 22.10.2019
    To bądź spartaninem!
  • JamCi 22.10.2019
    Rozumiem temat, dylemat, cierpienie. Jasne to. Warto zadbać o sposob przekazu. ten do pracy.
  • Popieram JamCi, dobry materiał na podstawę dla wiersza, ale brakuje jeszcze odpowiedniego przerobu aby wydobyć to o co chodzi.
  • Pan Buczybór 23.10.2019
    *spartiaty chyba
    A tak btw Shirou, to ty?
    Podmiot chce bronić wszystkich, poświęcać się dla nich, zaniedbywać przez to siebie, ale nie rozumie dlaczego. Pomysł niezły, forma słaba.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania