Tarcza
Dlaczego wiecznie
Daję z siebie wszystko
Zmieniając się w tarczę
Przyjmuję kolejne cięcia
Niosę na sobie ciała
Osób które jedynie
Używały mnie
By obronić samych siebie
Dlaczego jestem z porcelany
Kiedy powinienem być z żelaza
A gdy tylko zostają naprawione moje dziury
Wracam na pole bitwy
Oczekując kolejnych ran
Broniąc kolejnego spartanina
Komentarze (4)
To bądź spartaninem!
Rozumiem temat, dylemat, cierpienie. Jasne to. Warto zadbać o sposob przekazu. ten do pracy.
Popieram JamCi, dobry materiał na podstawę dla wiersza, ale brakuje jeszcze odpowiedniego przerobu aby wydobyć to o co chodzi.
*spartiaty chyba
A tak btw Shirou, to ty?
Podmiot chce bronić wszystkich, poświęcać się dla nich, zaniedbywać przez to siebie, ale nie rozumie dlaczego. Pomysł niezły, forma słaba.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania