Targowisko Próżności
Targowisko próżności
Myślę,
Więc, że mnie nie ma…
Zwyczajnie,
Nie istnieję…
Jestem wytworem myśli…
To,
Nie, jest tak, że myśl rodzi się we mnie…
To, myśl mnie stwarza
oraz wywołuje
iluzję istnienia …
Targowisko próżności
Myślę,
Więc, że mnie nie ma…
Zwyczajnie,
Nie istnieję…
Jestem wytworem myśli…
To,
Nie, jest tak, że myśl rodzi się we mnie…
To, myśl mnie stwarza
oraz wywołuje
iluzję istnienia …
Komentarze (4)
Lubię takie dylematy, analizy i koncepcje.
Ale powtórzę coś jeszcze raz. W tak skondensowanej formie każdy błąd jeszlr widoczny.
"Nie, jest tak, że myśli rodzi się we mnie…" - myśl.
Pozdrox
Słusznie. Dziękuję poprawiłam literówkę.
No, wywaliłbym interpunkcję. Wiersz jest lekki, zwiewny, a te kropki i przecinki go obciążają, ściągają na dół.
Ten wiersz, to parafraza Kartezjusza. Podoba mi się, lubię, kiedy ludzie myślą, kiedy ze zwykłych słów potrafią stworzyć obraz. Trochę nie ogarniam tych przecinków po ''to''. Obadaj.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania