Tata

W rozświetlonym niebie , wśród gwiazd Nowego Roku

Me serce rozdarte , nie ma Cię , jestem w mroku....

Płakałam , tęskniąc i cierpiąc srogo , nie ma już Cię Tatku na mojej drodze ...

Nie błyszczy Twa gwiazda , nie oświetla mi drogi ...

Czuje się jak ślepiec nie widząc dalszej drogi...

Nie mam siły iść do przodu dalej , w głowie pustka wielka , nie czuje radości i serce mi pęka ....

Odeszłeś za szybko, niespodziewanie i w moim sercu ta pustka zostanie....

Gdzie szukać ,Tatku , bólu ukojenia ..?

Czy znajdę go w naszych wspólnych wspomnieniach ?

Czy ulgę przyniesie modliwa ?

Czy płomień świeczki na Twoim grobie?

Czy czas zagoi częściowo te rany?

Czy cierpisz jeszcze Tatku kochany ?

Czy śpisz spokojny , bez bólu i troski , czy Ty tam , Tatku, masz jeszcze troski ? ..

Spoczywaj w pokoju Tatku ukochany w moim sercu na zawsze schowany ...

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • nie mam talentu godzinę temu
    Odstrzelona interpunkcja i za dużo lub za mało kropek w wielokropkach.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania