Tato

Jesteś mi tak bliski,

A ja tą bliskość w sobie ukrywam,

Za warstwą muru przykucam,

Podglądam przez ścianę dziurawą,

Twoje nieziemskie oblicza.

 

Mam tą cząstkę w sobie,

Cząstka Ciebie we mnie

tkwi, a ja ze strachu struchlona,

Drżę w ciele roztrzęsiona,

Że mnie zobaczysz taką.

 

Porcelanowe oblicze,

Przykryte płótnem mosiężnym,

Uginam się pod ciężarem,

Własnej słabości bagażem,

Łzy wycieram za ścianą.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania