Tato
Jesteś mi tak bliski,
A ja tą bliskość w sobie ukrywam,
Za warstwą muru przykucam,
Podglądam przez ścianę dziurawą,
Twoje nieziemskie oblicza.
Mam tą cząstkę w sobie,
Cząstka Ciebie we mnie
tkwi, a ja ze strachu struchlona,
Drżę w ciele roztrzęsiona,
Że mnie zobaczysz taką.
Porcelanowe oblicze,
Przykryte płótnem mosiężnym,
Uginam się pod ciężarem,
Własnej słabości bagażem,
Łzy wycieram za ścianą.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania