tawerna
przytuliliśmy się w koty
bawełniane fale
mruczą lazurowym morzem
pod wiatr
wieczór ma kolor łososia
podanego na ciepło z odrobiną
spragnionego wina
rozdrabniamy się w każdym spojrzeniu
sentymentalnych wynurzeń
i zanurzeń gasnącego słońca
przytuliliśmy się w koty
bawełniane fale
mruczą lazurowym morzem
pod wiatr
wieczór ma kolor łososia
podanego na ciepło z odrobiną
spragnionego wina
rozdrabniamy się w każdym spojrzeniu
sentymentalnych wynurzeń
i zanurzeń gasnącego słońca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania