Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Teatr

Jestem pozerem ,niczym ,spoiną pyłu, w przypadkowym haosie. Próbują mnie zmieniać już od narodzin ,szkoła, rodzice,praca ,kurewska niewola.

Jak marionetka w prostackim teatrze,mam tańczyć, śmiać sie i udawać ,aż padnę zmęczony i piach mnie zakryje.

Gdzie tu logika ,gdzie szczęście,gdzie me marzenia?

Zmienili nas ,uksztaltowali od początku do końca bez cienia skrupułów, wszak dla nich ten teatr otwarto.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania