zostawiam otwarte okno

może wpadnie koncept -

niespodziewany i cały w gorączce.

 

zadepcze bezmyśli

i zatupie spokój.

 

zimna nawieje

co robisz, toż mokro,

wilgoć, nostalgia i splin...

 

popatrz koncept pali!

czuję ten dym

i poczęstuję kogoś

fajką

 

będzie jak znalazł

na poranny marazm

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • najmniejsza 8 miesięcy temu

    https://youtu.be/Zf0opXIijiw?si=04gpPTBIqY-skNBl

  • najmniejsza 8 miesięcy temu

    ....tak mi się z tańcem skojarzyło bo ja z reguły nie tańczę ale jak słyszę Ojca Świętego to mi się przypomina Król Dawid.

  • najmniejsza 8 miesięcy temu

    https://youtu.be/EC8OYvqagjg?si=W-pvlowwzUXJ4Nha

  • najmniejsza 8 miesięcy temu

    ...i jeszcze to ...tak mi się skojarzyło że Stolicą ..

  • arus1983 8 miesięcy temu

    Ciekawy wiersz pozdrawiam

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Dziękuję

  • Sokrates 8 miesięcy temu

    wykorzystaj ten koncept, rozwijaj i pisz więcej, czego tobie życzę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania