AIWATSDERZP ĘKNECS TP. "SOMSOK" 'KECZAISORP I KESYRGYT' KYRZTAET
[Kesyrgyt łisorpaz Akzcaisorp od eibeis od umod an ęjckel ikytyrk jeikcaretil, ąrotk ot ęjcyzoporp Kezcaisorp łąjyzrp z ąkleiw ąicśodar, żydg Kesyrgyt łyb mikleiw merotnem mikcaretil ein oklyt Akzcaisorp, ela i uleiw hcynni ketązreiwz, hcycąjakzseim w eizdaso. W umod Aksyrgyt, op uicęinkmaz iwzrd an zculk, Kesyrgyt ejad Iwokzcaisorp ętenul, eżak ćezrtap eibos w **** i ćiwom Iwokzcaisorp oc żet net izdiw, kat ybkaj ławoterpretni ołeizd eikcaretil]
KEZCAISORP (cązrtap zezrp ętenul w **** Aksyrgyt.) Eżob... Uksyrgyt, ęzdiw... ęzdiw... somsok! Mam elyt ńezrajoks! Ot eikat enwoduc! I eikat eikobęłg! Metsej ikat ytęjezrp! Ydgin ein mełaizdiw śogezc ogezsjeinkęip! Tewan ”anildaP„ a'Erialeduab kat ąnm ein ałęnsązrtsw. Net kodiw tsej einzcytobein ynkęip i asązrtsw ąnm od ibęłg. śetseJ ikat ynahcok, eż im ot śełazakop!
(Kezcaisorp anyzcaz ęis ćaiwhc)
KEZCAISORP. Eżob, abyhc ęjeldmez!
(Kezcaisorp ejeldm z aineżarw, a Kesyrgyt adarkaz ęis ńod an hcakzsulap, okswomlezs cążurm ondej oko, i ejutsyzrokyw ćśonmotyzrpein Akzcaisorp od oget, ybeż og ćicławgz.)
(Op uinadabz ywarps, Kesyrgyt żeinwor ejeldm)
ANYTRUK
Komentarze (109)
Świetna karykatura... opowi i zachwytu niektórych nad g.
Wielkie brawa!
Betti, takich przykładów jest dużo więcej poza Opowi, tyczących się niby poważnych spraw. Na Opowi czytałem dużo dobrych tekstów...
Ten tekst nawiązuje do mojego starego tekstu o krytyce literackiej, ale polskiej a nie na jakimś portalu. Nie pisałem go z myślą o Opowi, odnieść go można wszędzie, jest też przecież dużo książek uznanych, które nadają się tylko na podpałkę...
stefanklakson napisałam ''niektórych''. Tu dobrych tekstów - bardzo dużo, a przy tym zwykły chłam i ten najgłośniej krzyczy i szuka mózgu w d.
Betti, mi się wydaje, że ty trochę za bardzo przeżywasz to Opowi ;) Ja 'piszę' czasem coś sobie, ale ogólnie jestem, jak to się mówi, wylajtowaną osobą. Opowi mnie akurat dość zaskoczyło kiedyś, że tu jest aż tyle osób, które dobrze i ładnie piszą po polsku, powoli umierają portale, to była wielka moda jakieś 15 lat temu.
stefanklakson przeżywam chamstwo, w każdym miejscu i w każdej postaci. Cztery lata temu weszłam na portale, nie wiem jak było piętnaście lat temu, ale te cztery lata temu ludziom jeszcze chodziło o poezję. Dzisiaj każdy myśli, że potrafi pisać i zaśmiecają portale. Tworzą grupy i trzymają się razem, bo tylko dzięki temu jakoś tam egzystują.
Przetrwają tylko te portale, które nie pozwalają na chłam, które segregują śmieci...
te które tak robiły właśnie dogorywają. Przeciętniacy wycinają amatorów, a profesjonaliści nawet nie zaglądają na takie portaliki.
Betti, to o czym piszesz to jest jakiś idealizm. Fakty są takie, że jesteśmy pokoleniami ludzi, którzy żyją w czasach przesytu informacyjnego. Dzisiaj jest tego wszystkiego tak dużo, że aż się trudno w tym wszystkim połapać.
stefanklakson Betti a jesteś na portalu „Twoje wiersze”?
I istnieje też taki problem, że czasami rzeczy warte uwagi są tak skomplikowane, że trzeba by stu żyć, żeby się z tym dokładnie zapoznać.
Poproszę o powrót starego tekstu
Właśnie nie wiem, co się też stało.
Pardon, monsieur Fantômas, trafił się lapsusik - ładniej będzie: "co też się stało".
To do mnie tak nie przemawia jak tekst o eutanazji.
Bogumił, musisz wybaczyć, ale mimo mojego tekstu - ogólnodostępna eutanazja jest potrzebna i w przyszłości będzie tak samo powszechna jak dzisiaj zastrzyki przeciwbólowe...
stefanklakson walczą już nawet o legalną pedofilię, w Pradze na marszu pedałów po raz piąty brali udział zwolennicy pedofilii.
Bogumił, eutanazja to eutanazja, a pedofilia to pedofilia. Osobiście nigdy nie miałem żadnych problemów z osobami o odmiennej orientacji. Ty robisz tak, że nakierowujesz swoją uwagę na jakiś obszar rzeczywistości i ten wycinek wyolbrzymiasz. Zawsze będą szaleńcy i różne pochody. Eutanazja jest nieunikniona i żadne pochody przeciw eutanazji nic nie pomogą, bo będzie to tylko i wyłącznie krok w stronę kultury i normalności. Wiele lat jeszcze będzie musiało upłynąć, ale innej możliwości po prostu nie ma.
stefanklakson to nie rozumiem sensu tej Twojej satyry w ogóle. Tekst satyryczny stosuje się dla ośmieszenia kogoś lub czegoś. Nie wiem co chciałeś swoim tekstem osiągnąć. Wywołać sympatię dla eutanazji? Oswoić publikę?
Samobójstwo jest jednym z najstraszliwszych grzechów. Propagowanie eutanazji przez media wpisuje się w strategię promocji wszystkich antywartości, które mają odciągnąć ludzi od Dekalogu i chrześcijaństwa.
Bogumił. Nie wiem czy będzie musiało minąć sto lat czy dwieście, a może tysiąc, ale eutanazja będzie rzeczą powszechną w krajach cywilizowanych i to nie tak jak tobie się teraz wydaje, że ktoś sobie popełni samobójstwo, bo takie będzie jego życzenie. Eutanazja będzie stosowana po prostu tam gdzie to jest potrzebne. Jeśli chodzi o mój tekst, to można napisać tekst i nie wczuwać się w niego aż tak bardzo, jak jest trochę śmieszny - to dobrze! Tam raczej nacisk jest położony nie na eutanazję i że ta jest be, tylko na to jakie papcio ma wspaniałe córki i żonę, a przecież nie brakuje takich córeczek i żon po wsiach i nie tylko.
stefanklakson no ok, tylko nie nazywajmy wtedy tego eutanazją tylko morderstwem.
Bogumił, po śmierci zostaje po nas tylko "jakość". Nie przechodzi żadna warstwa intelektualna dalej, nie da się zachować żadnych wspomnień. To, co zostaje, loguje się jednak do nowego ciała, które jest wyznaczane przez chęci, możliwości i probabilistykę. W takim świetle słowo "morderstwo" przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.
Nadchodzące stulecia otworzą gatunkowi ludzkiemu oczy na wiele spraw, które w chwili obecnej są dla wielu z nas zwyczajnie niewyobrażalne.
stefanklakson po śmierci pozostaje dusza która będzie sądzona za swoje czyny na ziemi
stefanklakson czytałeś relacje ludzi, którzy wyszli ze śmierci klinicznej? To dopiero jest lektura na zatrzymanie się w pół drogi.
Bogumił, po śmierci, w czasie krótszym lub dłuższym, następuje przelogowanie. Z miejsca przelogowania zostanie dla ciebie dobrane jakieś nowe ciało, wszystko będzie zależało od twojego postępowania i decyzji w twoim obecnym życiu. Po śmierci nie zostaje nic takiego jak dusza, gdyż nawet ciało i ten świat są złudzeniami, które zaraz po śmierci rozwiewają się niczym odległy sen dawno zapomnianego dzieciństwa.
stefanklakson odważna teoria...
Akwamen, to nie teorie - tłumaczę Bogumiłowi jak to wszystko działa w rzeczywistości.
Jeśli chodzi o wspomnienia, które wszyscy tak bardzo chcemy zachować - jest to niemożliwe z przyczyn czysto użytkowych: ta zabawa nie ma końca, toteż nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby pamiętać stu tysięcy żon, dwustu tysięcy przyjaciół itp. itd. Jedyne, co przechodzi dalej, to "jakość", która loguje się do nowego ciała, być może na innej planecie, w innej galaktyce, gdyż tych jest również prawdopodobnie nieskończoność.
stefanklakson odpowiedz Betti bo ci właśnie miałem zadać identyczne pytanie, jakie zadała Ci Betti. Czytałeś relacje ludzi po śmierci klinicznej?
stefanklakson to po części mam na myśli.
Bogumił, czytałem, ale ci ludzie mając wciąż mózg fizyczny wciąż mają jeszcze jak magazynować wspomnienia. Potem jest tak jak ja to opisałem. Zastanów się nad tą różnicą przeze mnie przytoczoną.
stefanklakson he he wspomnienia z zaświatów. Ciekawe bo opisują zjawiska nie z tego świata.
Bogumił, ty również masz takie wspomnienia - ludzie, którzy nie rozumieją tematu nazywają je snami. Rzeczywistość składa się z 4 warstw. Drugą z tych warstw jest nasza podświadomość, ale gdyby udało ci się świadomie wejść w sen, co jest możliwe, to stamtąd możesz przenieść się do tych miejsc, które opisują ludzie opisujący zjawiska "nie z tego świata". Zapamiętywanie jednak czegokolwiek jest możliwe dopóty, dopóki masz fizyczny skład, tj. mózg.
Widzisz, teraz już wiesz dokładnie, co będzie po śmierci, bo ci wytłumaczyłem, więc "morderstwo" nabrało innego wymiaru, prawda? Nie da się tak naprawdę nikogo zamordować, bo to, co zostaje po nas, to jakość, której nijak nie zamordujesz. Ona zawsze zostaje i ciekawość przyciąga ją do nowego ciała i nowych doznań tu na ziemi.
stefanklakson te wszystkie teorie o snach uważam za bełkot
Bogumił, to dlatego, że Ziemia jest kwadratowa tak naprawdę - dlatego tak uważasz! A jednak to wszystko, co tu widzimy, skądś się wzięło, prawda?
stefanklakson tylko i wyłącznie dusza nieśmiertelna zostaje
Bogumił, zrozum, że nie ma czegoś takiego jak dusza. Teraz jesteś zalogowany w wirtualnej rzeczywistości, tak jakbyś grał w grę komputerową. Tę grę wymyślili obcy dla frajdy, gra jest doskonałą symulacją, bo chociaż sam jesteś złudzeniem i świat jest złudzeniem to wszystko tutaj bierzesz na serio. Po śmierci wylogowujesz się do obszaru trzeciego rzeczywistości wirtualnej i stamtąd z powrotem logujesz tutaj. Twój kot też jest tutaj zalogowany, ale jego zwabiła chęć innych doświadczeń niż ciebie.
stefan lepiej pisz teksty satyryczne zamiast zajmować się metafizyką bo to ci średnio wychodzi
Bogumił, ja ci tłumaczę jak to rzeczywiście jest... Skopiuj sobie te posty i się nad nimi zastanów w ciszy.
stefanklakson dziękuję nie skorzystam;)
Bogumił, ja ci tłumaczę jak to naprawdę jest, a nie że tak ktoś kiedyś sobie coś wymyślił i naciągnął na to naiwnych. To wiedza pewna jak AK. Pewna jak hartowana stal. Przemyśl moje posty w ciszy i samotności.
stefanklakson skąd masz tą wiedzę?
stefanklakson dziękuję ja ci polecam Ewangelie czy choćby teksty św Augustyna. Albo książkę „O naśladowaniu Chrystusa”.
Sensol, wiedza pewna jak hartowana stal musi płynąć z doświadczenia.
stefanklakson nie bardzo wiem czy to na poważnie, czy sobie jaja robisz. mi to pachnie podobną bzdurą jak dyrdymały Bogumiła o bogu, wierze, ewangelii itp
Sensol, przecież wiadomo, że te posty są dla jaj.
Dobra, wylogowuję się stąd ;)
stefanklakson najwyższy czas skończyć z pisaniem głupot
stefanklakson byłes bardzo przekonywujący. nigdy nie wiadomo, kiedy trafisz na kolejnego nawiedzonego
sensol, jak coś zmyślasz to musisz być przekonywujący, a teria na pewno fajna i ma ręce i nogi. Czas posłuchać jakieś muzyczki.
śmieszne było, że kot też się zalogowuje
stefanklakson przypomnij mi nazwę tego japońskiego zespołu (ala Pink Floyd)
sensol Far East Family Band "The Cave - Down to the Earth", bardzo dobra jest też Maki Asakawa "Blue Spirit Blues", polecam! W FEFB grał Kitaro...
stefanklakson dzięki!
Sensol, dawaj King Gizzard "Nonagon Infinity", potem "Flying Microtonal Banana", a potem "Polygondwanaland".
stefanklakson se nawrzucam na tubę i inne. danke
Teraz to mistrzostwo świata... musiałabym chyba z tydzień siedzieć, żeby tak to zrobić. Zadziwiające!
Betti, jak byłem mały, babcia nauczyła mnie mówić od tyłu, to łatwe. Ciekawe jakby to było gdyby więcej osób tak potrafiło?
To świetne, ja tak nie potrafię. Mogę jedynie podziwiać. Kiedyś w tv widziałam jak facet w sekundę czytał od tyłu i wygrał.
"[Kesyrgyt łisorpaz Akzcaisorp od eibeis od umod an ęjckel ikytyrk jeikcaretil, ąrotk ot ęjcyzoporp Kezcaisorp łąjyzrp z ąkleiw ąicśodar, żydg Kesyrgyt łyb mikleiw merotnem mikcaretil ein oklyt Akzcaisorp, ela i uleiw hcynni ketązreiwz, hcycąjakzseim w eizdaso"
Tygrysek zaprosił prosiaczka do siebie do domu na lekcję krytyki literackiej, którą to propozycję prosiaczek przyjął z wielką radością,
gdyż tygrysek był wielkim mentorem literackim nie tylko prosiaczka, ale i wielu innych zwierzątek mieszkających w osadzie.
No fajne, tzn. obrzydliwe, cały Stefan:)
Ty jesteś tym prosiaczkiem chwalisz obrzydlistwa
Cieszę się, Wrotycz, że znasz się na komputerach.
Stefanklakson, nie znam, czytanie od tyłu jest łatwe. Moja banda tak pisała karteczki na lekcjach... :)
Boguś, chwalę pomysł metafory nadinterpretacji, choć mnie to osobiście dotyka. :)
Wrotycz, To jak to zrobiłaś, że odwróciłaś? Wiadomo, że ja komputerem hi hi
Przepraszam Wrotuś, chyba tym razem mnie walnęło w dekiel
Poza tym to miało być do pani A. nie do Ciebie. Przepraszam.
Niemnie cofam to wobec właściwej adresatki a Ciebie przepraszam za przypadkową pomyłkę.
Bogumił, ja na miejscu Wrotycz nigdy nie wybaczyłbym ci nazwania mnie prosiaczkiem...
Wrotycz, Bogumił nazwał Cię prosiaczkiem 25 minut temu. Proszę sprawdź wyżej!
Jaja :)!
Ide se.
stefanklakson wpisałem się pod Wrotkiem przez przypadek. Moja wina wiem. Zrobi jak zechce. Jak nie przebaczy to będzie mi przykro. Głupotę napisałem.
Bogumił JAK MOGŁEŚ? TO NIEWYBACZALNE! zawiodłem się na tobie. myslałem ,że jesteś inny. a ty tak prosto z mostu i prosiaczkiem poleciałeś. o kyrieelejson! o krysteelejson!
Na pewno nie przez przypadek, a teraz starasz się ukryć prawdę.
stefanklakson jak on mógł to napisać. o BOŻE!
sensol przestańcie ględzić bo nigdy mi nie przebaczy.
Bogumił ja bym ci nie przebaczył. chyba że byś coś zrobił za karę. na przykład zjadł kozę z nosa.
sensol aleś głupotę wymyślił
Bogumił albo kupę. nieduży kawałek
Bogumił, albo wstawił profilowe: "Przepraszam Cię kochana Wrotycz". Jeśli dasz adres to mogę dla Ciebie zrobić taką miniaturę.
I musisz jej używać aż przez 30 dni.
Bogumił, wiesz że musisz się poprawić i wstawić tą miniaturę, bo Wrotycz jest przecież administratorem Eką, będzeisz miał przechlapane, jak mnie nie posłuchasz, zobaczysz.
Ja pir.....ę co to za dziwadło? jakiś obcy się tu zaplatał, a może to bełkot zranionego kota!
Jeden Ozar okazał zdrowy rozsądek!
A ja tu podziwiam umiejętności... co za rozczarowanie,
Dlaczego rozczarowałaś się, Betti?
betti kufa to jakiś bełkot. Ja tam mówię po 10 drinkach!
Ozar nie, to ma sens. Ja tam w tym widzę opowi w pigułce.
Dlaczego się rozczarowałam? Bo liczyłam na piękny umysł, a to tylko biegłość w obsłudze komputera. Bywa.
Betti, stąd morał płynie taki, że jeśli coś jest za piękne lub za fantastyczne to należy to od razu uznać za scieme...
stefanklakson jestem niepoprawną optymistką... wierzę w człowieka. Są tacy, którzy to potrafią, więc uznałam, czemu Ty nie miałbyś...
Myślałem że mnie tu już nic nie zadziwi, ale to jakieś szaleństwo. Oczywiście jako takie wzbudza ogromy zachwyt. Kufa gdzie my żyjemy! Jak mówi pewien pan to bantustan na całego!
Ja pier.... takie coś powinno mieć 100 jedynek i zero komentarzy. Ludzie opamiętajcie się, na prawdę bawi was taki badziew!!! To że tu piszecie pokazuje jak upadło opowi!
Ozar, wyluzuj się, przecież ten tekst wisiał normalnie pół dnia. Wy tu w ogóle w większości nie macie poczucia humoru. Wykopcie sobie trumny za życia i się w nich połóżcie.
stefanklakson dobra Stefan ok ale co chiałeś przekazać tym bełkotem!
Ozar, ten tekst jest tylko odwrócony w programie komputerowym i jest o krytyce literackiej, żaden bełkot.
Ozar ma nieprzesadne poczucie chómoró
sensol może i nie skumałem zgoda, ale proszę o tzw. legendę czyli wytłumaczenie co i jak! Tak jak na mapach.
Ozar, normalnie jak masz swój tekst to możesz go sobie obrócić we flip your text na różnych stronach. Do góry nogami też. To normalny tekst z fabułą odwrócony za pomocą jednego kliknięcia myszką.
stefanklakson Nie kumam sorka!
Ale po co to?
Ozar, bo to jest śmieszne. Dla kogoś jest śmieszne, dla mnie śmieszne na sposób idiotyczny, a ktoś inny będzie to brał na poważnie. To tak jak sensol pisze niektóre swoje wiersze i czeka na Misia, Pisia i kogo tam jeszcze i Tomka, i ma z nich polewkę.
Ozar, no weź pomyśl, przecież nikt logicznie myślący nie napisze pod niektórymi wierszami sensola, że są bez sensu czy że coś można by poprawić, bo sensol pisze taki wiersz i tylko czeka aż się zlecą Wojtki, Misie, Pisie i czyta i nie może wytrzymać ze śmiechu. Już nie będę wstawiał takiego tekstu, to jednorazowy wybryk dla jaj,
stefanklakson Ok stefan cofam moje słowa że to badziew itd. To nie moje klimaty ale rozumiem zamysł.
podobny myk był w "Alicji w krainie czarów" tekst odbity w lustrze podobnie wygląda
TS→żeinwor→powinno być→:ó →Plus takiego teksu: Mniej widać błędy:))
Dekaos, wiem, ale jak robisz komputerowo to chyba usuwa znaki, których nie mają w US czy gdzie tam...
Wiem:) Też różnie czasem kombinuję:) Długo nie wiedziałem, jak wrzucić coś na środek strony np.
Zawsze spychało na lewo:)
Długo się z tym nakombinowałem, tj. długo musiałem szukać strony, żeby odwróciło tak jak odwróciło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania