Poprzednie części: Teddy swims
Teddy swims2
Nigdy nie przeszkadza mi to że lodówka krzyczy do mnie "weź coś zjedz". Gdy drzwi boją się mnie to ja w ciszy klne na siebie "czemu ze mnie taki straszny gość". Patrzę w okno swe widzę nagi czajnik gdzieś pod brodą jakichś mew. I na ławkę szybko pędze bo nie znoszę widoku tego. Ołułołuło. W lustrze widzę coś chyba jakiś skecz albo coś. Ciągle grożą mi podłogi albo strop. Na sufitach leży martwa koleżanka chyba Stasia i Nel.
Następne części: Teddy Swims3 Teddy Swims4
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania