Tej lekcji nie odrobiłem
Uczyłem się dawać i dodawać,
zabierać, chować i odejmować,
a nie umiałem myśli wyrażać.
* *
Uczyłem się dbać o rośliny,
jak siać ziarno, podlewać i zbierać,
a nie umiałem przyjaźni zawierać.
* *
Uczono mnie o różnych siłach,
co to są kationy i aniony
- nie mówiono jak być szczęśliwym.
* *
Uczyłem się regułek i wzorów,
budowy komórki i atomu,
patriotycznych wierszy i pieśni
- nikt nie powiedział najważniejszego
jak się kobiety podrywa, pieści.
* *
Koledzy uczyli mówić żarty
i grać ostro w pokera i karty,
a nie umieli mówić o miłości.
* *
Lekcje miłości opuściłem,
widocznie niesolidny byłem.
Gdzieś mi umknęła w natłoku
i została gdzieś na boku.
* *
W kąt odstawiona, zapomniana,
niedoceniona, zaniedbana.
Do dziś jej dobrze nie zgłębiłem.
20.03.2026 r.
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania