Tekst źródłowy

płynie

rozlewa się we mnie

włosy wchłaniają

litery wilgotne

znaczenia schładzają pulsujące temperamentem

skronie

 

po kropli w kąciku oka

kryształem spłynie do ust

zwilży szorstkość języka i

gardło orzeźwi nim

wnętrze zechce przejrzeć

 

przygotuje

na światłoczułość

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Czytanie przedstawione w fajny, zmysłowy sposób.

    Dla jednych obowiązek, dla drugich przyjemność.

    Kropla... Ona tu budzi pytanie, czy to utwór, czy słowa bliskiej osoby.
  • Polaroid 2 miesiące temu
    We wszystkim trafiasz. W każdym słowie.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Polaroid lubię rozumieć 🫡
  • zingara 2 miesiące temu
    Obrazowy tekst. Najmocniejszy punkt to finałowa „światłoczułość” Pierwsza strofa mogłaby być nieco oszczędniejsza w przymiotnikach, ale całość broni się brakiem patosu:) podoba mi się
  • Polaroid 2 miesiące temu
    Bardzo miło Cię usłyszeć :)

    Patosu chyba nikt nie lubi. Dziękuję za komentarz.
    Z pozdrowieniami!
  • zingara 2 miesiące temu
    Polaroid :)
  • Roma 2 miesiące temu
    Zgadzam się z zingarą, że pierwsza strofa jest taka lekko "za bardzo", za to od "po kropli", cała ta strofa... no, jest tu wszystko i nic ponad to. idealnie.
  • Polaroid 2 miesiące temu
    Dziękuję, Roma.
    Spróbuję uszczuplić.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania