Telefon
Telefon.
Zadzwonił.
Powiedział, że może podjedzie.
Dziś nie —
śmierdzę wierszem.
Piję.
Nie kąpałem się od tygodnia.
Oddzwonię
jak skończę rozdział.
Do zaś.
Telefon.
Zadzwonił.
Powiedział, że może podjedzie.
Dziś nie —
śmierdzę wierszem.
Piję.
Nie kąpałem się od tygodnia.
Oddzwonię
jak skończę rozdział.
Do zaś.
Komentarze (7)
A gdyby jeszcze usunąć drugi „Telefon” (tytuł już go niesie) i lekko podkręcić wersyfikację, byłoby bardzo, bardzo.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania