Ten bus

Jaka śliczna noc,

całkiem śliczna noc w sam raz by sprzedać duszę swą,

całkiem podła noc, by spoglądać w horyzont,

tu przesuwam tam odsuwam w całkowity mrok,

pisz że za wcześnie, ty nie wiesz,

i szczekasz na pingwiny,

z przystanku na przystanek będzie ciężej,

autobusowy świt, ten drążek mnie podpiera,

ten bus bus

ten bus bus

ten bus bus

pisz to początek,

nie widzisz nic,

i czekasz na autobus,

na samym przodzie nie znajdziesz mnie,

busowy świt,

te siedzenie dla mnie służy,

ten bus bus

ten bus bus

ten bus bus

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania