Ten bus
Jaka śliczna noc,
całkiem śliczna noc w sam raz by sprzedać duszę swą,
całkiem podła noc, by spoglądać w horyzont,
tu przesuwam tam odsuwam w całkowity mrok,
pisz że za wcześnie, ty nie wiesz,
i szczekasz na pingwiny,
z przystanku na przystanek będzie ciężej,
autobusowy świt, ten drążek mnie podpiera,
ten bus bus
ten bus bus
ten bus bus
pisz to początek,
nie widzisz nic,
i czekasz na autobus,
na samym przodzie nie znajdziesz mnie,
busowy świt,
te siedzenie dla mnie służy,
ten bus bus
ten bus bus
ten bus bus
Komentarze (4)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania