Ten jeden klucz

pod ścianą najbezpieczniej

 

plecy przywierają do zimna

ciągnie się od pleców w dół

zawężając odczucia do wąskiej

linii

 

dłonie też trochę zmarzną

przynajmniej nie będą tak mocno

zaciśnięte w pięść

 

rozluźniasz emocje

 

skurczona

kręgosłup traci centymetry

a myśli rozpęd

by odpocząć

od kawalkady słów

pozornie bez skazy

 

nad głową aureola

choć w poczet świętych nie przyjmą cię nigdy

 

bóg i tak znajdzie wyjście

 

pod progiem klucz zabrzmi znajomo

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • ireneo godzinę temu
    dużo tu chlodu, ociepla nadzieja ze on jak wszystko skończy się na bogu.
    Na wszelki wypadak dobrze mieć wytrych i przy podgodzie z parasolem
  • Bernadetta12345 godzinę temu
    Ireneo dzięki za wizytę 😉czy dużo chłodu? Tak, wszak ściana lodowata…czasem musimy się schować, gdzieś gdzie w końcu czujemy się bezpiecznie. Najlepiej na końcu świata, ale ściana czasem musi wystarczyć. Tak obserwuje ludzi, ich historie i wielu z nich ma aureole nad głową… obojętnie w sumie czy bóg tak uważa czy też nie😉a wytrych … hmm niegłupi pomysł, jeśli Archanioła nie przekonam słodka buzia🤭😂😂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania