Ten ostatni raz
Pocałunki
Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie,
Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
Przecież mnie kochasz nad życie?
Sam mi mówiłeś przeszłego roku...
Nie widziałam cię już od miesiąca
I nic. Jestem może bledsza,
Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
Lecz widać można żyć bez powietrza!
Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
Czyjeś ciało i ziemię całą -
A zostanie tylko, tylko fotografia,
To - to jest bardzo mało...
Powiedziałeś mi: Kiedy do mnie piszesz,
Nie wystukuj wszystkiego na maszynie,
Dopisz jedną linię własną ręką,
Kilka słów, doprawdy nic wielkiego -
Tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak...
Wciąż się śmiejesz, lecz coś tkwi poza tym,
Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
Przecież ja jestem i niebem, i światem?
Sam mi mówiłeś przeszłego roku...
Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
Lecz widać można żyć bez powietrza.
Komentarze (6)
Ładnie :-)
Przecież to jest plagiat... Kilka wierszy Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. I co ja mam tu ocenić? No fajnie je napisała, ale nie są Twoje. Nawet o tym nie wspomniałaś, a przypomnę, że to jest raczej strona do zamieszczania własnych tekstów.
Hahah ;)
Dobre, kolejne strofy znajome :)
Nie lubimy czegoś takiego Rasia no nie ? Chamstwo w chamstwie zasługujące na jeden.
to już jest nawet nie zabawne a debilNe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania