Poprzednie części:  ten pierwszy

ten pierwszy

bardzo dawno temu

pewien homo sapiens

spojrzał na zachód słońca

coś głęboko pod skórą zadrżało

z niewiadomych przyczyn

 

widział ten widok wiele razy

i nigdy nic się nie działo

tym razem któryś z promieni światła

przebił się w sam środek czucia głębszego

o wschodzie było jeszcze gorzej

 

spojrzał na drzewo

ono nie było już tylko drzewem

kamień kamieniem

zwierzę zwierzęciem

czuł jak wszystko faluje oddycha

dostrzegł chwilę jak się unosi

i nagle opada z sił

 

chciał wyrazić

co odkrył co czuje

zaczął biegać skakać krzyczeć

nikt nie mógł tego zrozumieć

wobec tego zginął bez śladu

skąd o tym wiadomo

 

znikąd

 

ci wrażliwi

do dzisiaj tak kończą

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Shira

    dzięki za ten wiersz, z podziękowań tłumaczyć się nie będę.
    Zostawię tylko fragm. wiersza "moje wojaże", który zamieściłam na
    opowi, gdy nie byłam zalogowana, tak jakoś z Twoim wierszem mi się
    skojarzył

    ...widziałam zachód wschodzącego słońca
    i nów księżyca w pełni

    widziałam wierzby płaczące
    ze śmiechu

    w porannej pieśni kosa
    spotkałam się ze sobą

    za "ten pierwszy"
    zostawiam 5 światełek...

  • Lotos

    Dzięki za komentarz, a fragment jak najbardziej, wklej całość, jak widać masz tę pierwotną wrażliwość.

  • Aeliora

    Został przebudzony 🫶 p

  • Lotos

    No, coś w tym stylu, albo ta nadwrażliwość to błąd systemu, który zaczął ewolułować w taką trudno do określenia stronę.

  • Aeliora

    Lotos kto ma Cię zrozumieć ..zrozumie

  • Lotos

    Aeliora Masz rację.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania