Podoba mi się, odskakuje od oklepanego nieco tutaj schematu, do którego sam dokładam kawałki cegieł - to te, co źle wyglądają. Wiersz niesie powiew świeżości, podnosząc tym samym ewentualną poprzeczkę rywalizacji na szczeblu z cyklu "to co bardziej ambitne".
Taka ta świeżość jak te zgnile, zakopcowane 2 lata wcześniej kapustne jarzynki na wiosnę ?
Anonim20.02.2022
befana_di_campi, Spróbuj to przeczytać na totalnym luzie, teraz patrz na wierszyk przez pryzmat autora, ale wczoraj mnie rozweselił. Pretensje rzucone w stronę Boga, jak w stronę kolegi, który okazał się wredny, doniósł nauczycielowi coś. Lekko w temacie, który tu jest ciężki. Co innego, że to niestety była zamierzona prowokacja.
rzadko się zgadzamy, betti, ale tym razem masz rację. To nie jest nawet średni szczebel poezji, bo on chociaż uwodzi samą dekoracją. Tu mamy nieumiejętne wykorzystanie interpunkcji, prawie losowe dwukropki, nieprzemyślane myślniki, no i banalne myśli. A banalna poezja to proza, i to też niezbyt dobra :P Przesłanie też ginie w takiej treści. Lipa ogólnie, poezja ekstrawertyczna a la Wattpad
I poza tym, po co wam, ateistom, Bóg? Dlaczego nie zostawicie Go w spokoju?
Macie diabelka o nim piszcie... gowniane teksty.
Anonim19.02.2022
Ja piszę jeden o szatanie, ale opko, nie wiem czy dziś skończę, ale krótkie, jednak chyba dziś nie skończę. Nawet nie specjalnie jakoś tam - no na pewno przeczytasz, jak wstawię.
Anonim19.02.2022
Wiesz co, Martyno? Gdyby nie tytuł, to przyczepiłabyś się najwyżej do formy, a nie jechała wiersza., tak myślę. Niemniej czasem musisz się wyżyć dla zdrowia - wiadomo i jest wielka wyrozumiałość względem tego.
Wiersz chyba spadł z głównej...
Anonim19.02.2022
A nie, nie zniknął, miałem nie odświeżoną kartę chyba.
Treścią to się zajmą idiotopoeci.
Już się uciśnięci zlecieli jak muchy do gówna na widok tytułu.
Wiersz jest niezły. Irytuje mnie manierycznie stosowany dwukropek i niezamierzony tym w ostatniej strofoidzie.
Noico, I przybył mucha - Noico, po kęs kupy, zwabiony zapachem powodowanym tym, iż Grain wskutek demencji pszyszedł bez portek i trochę mu zalatywało z pupy, bo w toalecie papier się skończył.
yanko wojownik 1125 Kandydat w przyszłości na Alzheimera. Jest bowiem od dłuższego czasu udowodnione, iż ci, którzy piszą o mazaniu się, bawieniu czy nawet konsumpcji...Łeee!!! To prędzej lub później sami zaczną smarować ściany... oraz wyrzucać - chyba z nudów, czy emocji? - zawartość swoich pampersów...
Wcześniej maluchy robią to z zawartością własnych nocników :]
befana, yanko już w momencie poczęcia śmierdział moczem i wódą, a później ten stan się tylko pogłębił. Ale to przecież nie jego wina, że urodził się półgłówkiem.
No, kultura pełną gębą, panowie literaci. Taką wyższość duchową prezentujecie, że klękajcie narody... niech młodzież patrzy, podziwia i uczy się od najlepszych w sieci. Gratuluję!
Anonim19.02.2022
Niech młodzież patrzy i wyciąga wnioski, może obierze lepsze drogi, my jesteśmy pokoleniami straconymi.
Mów za siebie, panie literacie z wyższej półki "kultury i dobrego smaku". Niedługo ptaszkowi dorównasz... kto by się spodziewał.?
Anonim19.02.2022
MartynaM, Nie rozumiem zaprawdę Twej złośliwości Martyno, ale są rzeczy, które niekoniecznie trzeba próbować zrozumieć. Razi Cię tu tylko tytuł wiersza.
MartynaM, Nikt nie pali kościołów a nawet nie bije księży, a Ty i Bogumił przypisujecie ludziom niewydarzone zbrodnie. To potwierdza jak bardzo katolikom brak jest tolerancji, słowo Boże jest przesycone zjadliwą nienawiścią, która łatwo zagnieżdża się w wybranych umysłach.
Anonim19.02.2022
MartynaM, Myślę, że moja inteligencja jest na bardzo podobnym poziomie, co Twoja, z tym że Twoja podparta o sześć - osiem lat pobywania dłużej w placówkach edukacyjnych.
Tu nie ma żadnej metafory, żeby tworzyć interpretację, wszystko jest proste do bólu. Jest nienawiść do Boga i przypisywanie Mu takich rzeczy, że nienawiść to drobnostka.
yanko wojownik 1125 nie kombinuj bo jeszcze mi dorównasz?
Że przy okazji przeskoczysz te bandę to inna sprawa?
Tępe to było zawsze jak siekiera po wycince.
Anonim19.02.2022
pansowa, W oczach Martyny już awansowałem, i jestem tylko o jakieś dwa stopnie niżej,ale to nie jest jeszcze ocena całej komisji.
Anonim19.02.2022
MartynaM, Patrzysz przez pryzmat ataku na Boga chrześcijan - katolików, dlaczego jednak ktoś miałby tego okrutnika nie zaatakować? Ileż wyrządził on krzywd ludzkości, ktoś może mieć wewnętrzną potrzebę odegrania się na nim za cały gatunek na przestrzeni wieków. Może ktoś stracił w potopie przodka z dobrą pulą genów lub zjadł mu go jakiś krzyżowiec w czasie krucjat. Istota w imię której wykreowało się tyle zła, wciąż ma wyznawców, gotowych w to imię zabijać. Słyszałaś o różańcach bojowych? Robią je z metalu, łańcuch i paciorki, główne przeznaczenie, to owinięcie na dłoni i zaciśnięcie ją w pięść - rola kastetu a krzyż jest wyostrzony, przy zamachu może w teorii podciąć gardło. Dlaczego nienawiść jest tak bardzo charakterystyczną cechą u chrześcijan?
Anonim19.02.2022
MartynaM, Martyno, nie piszę tego złośliwie, ale wiesz dlaczego nie zostawicie zemsty Bogu, tylko chcecie karać w jego imieniu? - Bo podświadomie wiecie, że tak się nie stanie a bardzo chcielibyście, dlatego osądzacie i ferujecie wyroki, zanim zrobi to bardzo niepewny Bóg.
yanko wojownik 1125 jakie wyroki feruję?
Jest źle napisany nibywiersz. Treść mija się z rozumem.
Nikt od ateistów nie wymaga wiary, ale czemu, kuźwa, czepiacie się Boga? Nie wierzycie kij wam w ucho, ale czemu Bóg nie schodzi wam z klawiatur?
Skupcie się, kuźwa, na sobie, na swoim szatanie i demonach... za trudne?
Anonim19.02.2022
MartynaM, Wiersz jest fajny, wesoły i optymistyczny. Pomijam dwukropki itp. i uśmiecham się czytając, mnie się podoba, bo jest inny od co dzień tu wstawianych. na[pisałaś co myślisz o wierszu, ale nie mogłaś, nie pojechać po ateistach, wy jedziecie po ateistach, ateiści jadą po was. Bynajmniej, nie sądzą byś była taka zła, po prostu ulegasz prądom, które Cie niosą.
yanko wojownik 1125 skup się na tych prądach, które ciebie niosą...i wyobraź sobie jaki jesteś fajny plując na moją wiarę... czujesz to?
Anonim19.02.2022
MartynaM, Martyno, nie robię niczego dla bycia fajnym, wkurzają mnie religie, wszystkie, choć niektóre są mniej szkodliwe, a Ty dopisujesz jakieś teorie poklasku i chcesz wierzyć, że tak jest, mam nadzieję, ze to przynajmniej Cię nie stresuje.
Jak byłyście jeszcze przyjaciółkami z pewną pisarka z Mazur, to nie wiem jak Wam się wiodło przy spotkaniach, bo ona bardzo także ostro po religiach jadąca, ale może gadałyście o chłopach?
yanko wojownik 1125 o pogodzie gadalysmy, najbardziej ten temat nas pasjonował, o chłopach nie warto, bo to ciężki gatunek jeśli chodzi o zrozumienie prostych rzeczy. Tłumaczysz takiemu, a on nadal o gruszkach na wierzbie...
Anonim19.02.2022
MartynaM, No tak, zapomniałem, jak pasjonującym i uniwersalnym jest temat pogody - wierzę, że właśnie o tym, filiżanki z kawą unosząc do ust, dwoma paluszkami.
MartynaM jak zwykle zadymiaro musisz być ostatnią z wpisem ?
Taka raszpla jak ty się nawet na wycieraczkę nie nadaje, a co tu o kochance mówić.?
Bujaj się w bandzie.
Skończyłem.
pansowa, no musisz jakoś przeboleć ten kopniak ode mnie. Nie dla psa kiełbasa...
Przykre, że ciągle snujesz się za mną, ale nawet to mi się stało obojętne.
Niemniej rozumiem, że musisz...
Komentarze (94)
Obok idiotodemokracji - wiedzy ostatnio ledwo liźniętej, powinno się wprowadzić pojęcie idiotopoezji.
Niech się cieszy, że wymękolił ?
granice...
Być albo nie być, oto jest pytanie?
Zmisiłeś mnie do zadumy.
mały analfabeta zmisił mnie do komentarza.
"zmisił" - zmechacił?
bardzo emo i bardzo dziwny zapis
Podoba mi się, odskakuje od oklepanego nieco tutaj schematu, do którego sam dokładam kawałki cegieł - to te, co źle wyglądają. Wiersz niesie powiew świeżości, podnosząc tym samym ewentualną poprzeczkę rywalizacji na szczeblu z cyklu "to co bardziej ambitne".
Taka ta świeżość jak te zgnile, zakopcowane 2 lata wcześniej kapustne jarzynki na wiosnę ?
befana_di_campi, Spróbuj to przeczytać na totalnym luzie, teraz patrz na wierszyk przez pryzmat autora, ale wczoraj mnie rozweselił. Pretensje rzucone w stronę Boga, jak w stronę kolegi, który okazał się wredny, doniósł nauczycielowi coś. Lekko w temacie, który tu jest ciężki. Co innego, że to niestety była zamierzona prowokacja.
*patrzę
Być to takie świeże i ożywcze jak zawartość jankowego jelita grubego po pięciodniowym zaparciu.
malakruszyna Znowu się przelogowujesz? Ranek dopiero, a dziś to już trzeci raz. Trzeba mieć nieźle narąbane we łbie.
pansowa aż obrzydzenie mną telepnęło przy tej metaforze.
malakruszyna ?
Spójrz w lustro do dopiero telepnie.
Jeżeli to powyżej jest ambitne, jeśli jest choćby trochę dobre, to ja jestem królową angielską...
rzadko się zgadzamy, betti, ale tym razem masz rację. To nie jest nawet średni szczebel poezji, bo on chociaż uwodzi samą dekoracją. Tu mamy nieumiejętne wykorzystanie interpunkcji, prawie losowe dwukropki, nieprzemyślane myślniki, no i banalne myśli. A banalna poezja to proza, i to też niezbyt dobra :P Przesłanie też ginie w takiej treści. Lipa ogólnie, poezja ekstrawertyczna a la Wattpad
I poza tym, po co wam, ateistom, Bóg? Dlaczego nie zostawicie Go w spokoju?
Macie diabelka o nim piszcie... gowniane teksty.
Ja piszę jeden o szatanie, ale opko, nie wiem czy dziś skończę, ale krótkie, jednak chyba dziś nie skończę. Nawet nie specjalnie jakoś tam - no na pewno przeczytasz, jak wstawię.
Wiesz co, Martyno? Gdyby nie tytuł, to przyczepiłabyś się najwyżej do formy, a nie jechała wiersza., tak myślę. Niemniej czasem musisz się wyżyć dla zdrowia - wiadomo i jest wielka wyrozumiałość względem tego.
Wiersz chyba spadł z głównej...
A nie, nie zniknął, miałem nie odświeżoną kartę chyba.
w bierki sobie pograjcie. popodnoście poprzeczki, harpuny, trójzęby
podnosić to możecie poprzeczkę swojej literackiej latryny
Grain, Poczułeś zagrożenie dla Twojego kibla?
Treścią to się zajmą idiotopoeci.
Już się uciśnięci zlecieli jak muchy do gówna na widok tytułu.
Wiersz jest niezły. Irytuje mnie manierycznie stosowany dwukropek i niezamierzony tym w ostatniej strofoidzie.
*rym
sowa klozetowa
Znowu mnie ruszasz Ikarze idiotopoetycki?
Jak mnie nazwałeś Ikarze?
?
poczochraj się z yankowojownikiem i innymi posrańcami, którzy niechybnie zlecą się na odsiecz i ucztę duchową.
skończyłem, smacznego
Przypraw sobie silnik i spieprzaj po nierównościach.
Literacka latryna???
Noico, I przybył mucha - Noico, po kęs kupy, zwabiony zapachem powodowanym tym, iż Grain wskutek demencji pszyszedł bez portek i trochę mu zalatywało z pupy, bo w toalecie papier się skończył.
*przyszedł
yanko wojownik 1125 wracaj do swojej literackiej latryny, won.
Noico, Goń mnie goń, Ty i Twój patriotyczny koń.
Noico jak się pojawiło bogusiowe gówno to latryna.
Mówiłem, że się muchy zlecą?
yanko wojownik 1125 dlaczego oszołom wypędza spod nie swojego wiersza?
pansowa, Bo chce zachować cały obornik dla siebie.
zagarnąć
yanko wojownik 1125 aa, taki z niego żuczek gnojarek
??
Dwaj z literackiego sroca.
Jacy dwaj?
Ciebie jest dziesięcioro?
Spłuczka się urwała, pod klapą jest niespodzianka, podejdź, unieś, zjadaj kloca.
yanko wojownik 1125 Kandydat w przyszłości na Alzheimera. Jest bowiem od dłuższego czasu udowodnione, iż ci, którzy piszą o mazaniu się, bawieniu czy nawet konsumpcji...Łeee!!! To prędzej lub później sami zaczną smarować ściany... oraz wyrzucać - chyba z nudów, czy emocji? - zawartość swoich pampersów...
Wcześniej maluchy robią to z zawartością własnych nocników :]
befana_di_campi, Mam nadzieję na wczesny zgon.
yanko wojownik 1125 ona już przeżyła sama siebie i tekst pewnie z autopsji.
nieśmiało dodam, że zawsze bawią mądrości ludzi, których przerasta kliknięcie przycisku "zrób zdjęcie" w smartfonie XD
Jared niektórzy po prostu nie wiedzą, kiedy zamilknąć i nie kompromitować swojego pokolenia.
Tematy okołogównowe to jej ulubione.
yanko wojownik 1125 Niektórzy demencieją od samych pieluch ;-)
befana_di_campi, Pewno zatem najlepiej wiesz, bo z pierwszej ręki.
pansowa, Wierzy w życie pozagrobowe, bo zna je z autopsji.
Chroń mnie Boże przed taką starością.
befana, yanko już w momencie poczęcia śmierdział moczem i wódą, a później ten stan się tylko pogłębił. Ale to przecież nie jego wina, że urodził się półgłówkiem.
???
Trafieni, zatopieni, literacka latryna, popliłem monitor.
Słusznie, że plujesz skoro ci koleżanka ssie pałę w latrynie :)))
No, kultura pełną gębą, panowie literaci. Taką wyższość duchową prezentujecie, że klękajcie narody... niech młodzież patrzy, podziwia i uczy się od najlepszych w sieci. Gratuluję!
Niech młodzież patrzy i wyciąga wnioski, może obierze lepsze drogi, my jesteśmy pokoleniami straconymi.
Mów za siebie, panie literacie z wyższej półki "kultury i dobrego smaku". Niedługo ptaszkowi dorównasz... kto by się spodziewał.?
MartynaM, Nie rozumiem zaprawdę Twej złośliwości Martyno, ale są rzeczy, które niekoniecznie trzeba próbować zrozumieć. Razi Cię tu tylko tytuł wiersza.
Twoja inteligencja mnie poraża... ?
MartynaM, Nikt nie pali kościołów a nawet nie bije księży, a Ty i Bogumił przypisujecie ludziom niewydarzone zbrodnie. To potwierdza jak bardzo katolikom brak jest tolerancji, słowo Boże jest przesycone zjadliwą nienawiścią, która łatwo zagnieżdża się w wybranych umysłach.
MartynaM, Myślę, że moja inteligencja jest na bardzo podobnym poziomie, co Twoja, z tym że Twoja podparta o sześć - osiem lat pobywania dłużej w placówkach edukacyjnych.
Yanko, o czym ten nibywiersz twoim zdaniem?
MartynaM, Swoboda interpretacji jest dobrym polem do myślowego manewru.
Tu nie ma żadnej metafory, żeby tworzyć interpretację, wszystko jest proste do bólu. Jest nienawiść do Boga i przypisywanie Mu takich rzeczy, że nienawiść to drobnostka.
Manewry...dobre sobie przy tym koszmarku.
yanko wojownik 1125 nie kombinuj bo jeszcze mi dorównasz?
Że przy okazji przeskoczysz te bandę to inna sprawa?
Tępe to było zawsze jak siekiera po wycince.
pansowa, W oczach Martyny już awansowałem, i jestem tylko o jakieś dwa stopnie niżej,ale to nie jest jeszcze ocena całej komisji.
MartynaM, Patrzysz przez pryzmat ataku na Boga chrześcijan - katolików, dlaczego jednak ktoś miałby tego okrutnika nie zaatakować? Ileż wyrządził on krzywd ludzkości, ktoś może mieć wewnętrzną potrzebę odegrania się na nim za cały gatunek na przestrzeni wieków. Może ktoś stracił w potopie przodka z dobrą pulą genów lub zjadł mu go jakiś krzyżowiec w czasie krucjat. Istota w imię której wykreowało się tyle zła, wciąż ma wyznawców, gotowych w to imię zabijać. Słyszałaś o różańcach bojowych? Robią je z metalu, łańcuch i paciorki, główne przeznaczenie, to owinięcie na dłoni i zaciśnięcie ją w pięść - rola kastetu a krzyż jest wyostrzony, przy zamachu może w teorii podciąć gardło. Dlaczego nienawiść jest tak bardzo charakterystyczną cechą u chrześcijan?
MartynaM, Martyno, nie piszę tego złośliwie, ale wiesz dlaczego nie zostawicie zemsty Bogu, tylko chcecie karać w jego imieniu? - Bo podświadomie wiecie, że tak się nie stanie a bardzo chcielibyście, dlatego osądzacie i ferujecie wyroki, zanim zrobi to bardzo niepewny Bóg.
yanko wojownik 1125 jakie wyroki feruję?
Jest źle napisany nibywiersz. Treść mija się z rozumem.
Nikt od ateistów nie wymaga wiary, ale czemu, kuźwa, czepiacie się Boga? Nie wierzycie kij wam w ucho, ale czemu Bóg nie schodzi wam z klawiatur?
Skupcie się, kuźwa, na sobie, na swoim szatanie i demonach... za trudne?
MartynaM, Wiersz jest fajny, wesoły i optymistyczny. Pomijam dwukropki itp. i uśmiecham się czytając, mnie się podoba, bo jest inny od co dzień tu wstawianych. na[pisałaś co myślisz o wierszu, ale nie mogłaś, nie pojechać po ateistach, wy jedziecie po ateistach, ateiści jadą po was. Bynajmniej, nie sądzą byś była taka zła, po prostu ulegasz prądom, które Cie niosą.
yanko wojownik 1125 skup się na tych prądach, które ciebie niosą...i wyobraź sobie jaki jesteś fajny plując na moją wiarę... czujesz to?
MartynaM, Martyno, nie robię niczego dla bycia fajnym, wkurzają mnie religie, wszystkie, choć niektóre są mniej szkodliwe, a Ty dopisujesz jakieś teorie poklasku i chcesz wierzyć, że tak jest, mam nadzieję, ze to przynajmniej Cię nie stresuje.
Jak byłyście jeszcze przyjaciółkami z pewną pisarka z Mazur, to nie wiem jak Wam się wiodło przy spotkaniach, bo ona bardzo także ostro po religiach jadąca, ale może gadałyście o chłopach?
yanko wojownik 1125 o pogodzie gadalysmy, najbardziej ten temat nas pasjonował, o chłopach nie warto, bo to ciężki gatunek jeśli chodzi o zrozumienie prostych rzeczy. Tłumaczysz takiemu, a on nadal o gruszkach na wierzbie...
MartynaM, No tak, zapomniałem, jak pasjonującym i uniwersalnym jest temat pogody - wierzę, że właśnie o tym, filiżanki z kawą unosząc do ust, dwoma paluszkami.
Dokładnie, tym bardziej że wtedy pogoda była na takie tematy... grunt to znaleźć solidne podstawy.?
MartynaM, Solidna podstawa jest dobrym fundamentem do budowania relacji.
Ja uważam, że jest źle napisany... tak to powinno brzmieć reprezentantko wszystkich kobiet i poetów.
Twoje zdanie mnie nie obchodzi, to raz, dwa - nie z tobą rozmawiam... i to na tyle jesli chodzi o odp.
MartynaM więc mnie nie reprezentuj, bo rzygać się chce na twój poziom intelektualny.
I nie pisałem do ciebie pokrako. Jest tam na początku Martyna?
pansowa ja byle kogo nigdy nie reprezentuję... narka!
MartynaM Np. kobiety?
Ty się nadajesz na ich reprezentantkę???
pansowa ty nawet na mydło się nie nadajesz, więc o czym swiergotasz?
Idź się napij... może ciśnienie ci zejdzie...
MartynaM na pewno nie za zdrowie wariatki?
pansowa może być za zdrowie kochanki, mnie to lotto...?
MartynaM jak zwykle zadymiaro musisz być ostatnią z wpisem ?
Taka raszpla jak ty się nawet na wycieraczkę nie nadaje, a co tu o kochance mówić.?
Bujaj się w bandzie.
Skończyłem.
pansowa, no musisz jakoś przeboleć ten kopniak ode mnie. Nie dla psa kiełbasa...
Przykre, że ciągle snujesz się za mną, ale nawet to mi się stało obojętne.
Niemniej rozumiem, że musisz...
MartynaM wiesz, ja go do dzisiaj nie przebolałem, dlatego jestem taki agresywny.
UpS, nie przelogowałem się.
Jak on żebrze o uwagę. Pańcia go na dobre porzuciła. Żałosny, obleśny, wulgarny typek.
Z tego co pamiętam, to jest wolność słowa i można sobie o dowolnym bogu w dowolnej konwencji pisać :P A że w sposób lichy to już inna sprawa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania