teraz lepiej zamilknąć
to nie ból gardła
słowa wciśnięte głęboko
nie mogą się wydostać
zaciśnięte wargi jak Cerber bronią
każdego zdania
na niepamięć ścierają sylaby
razem ze śliną połykasz godność
na krawędzi ust przysiadły
zbyt ciężkie motyle
nie ten moment
uszyjemy rozmowę lżejszym ściegiem
na miarę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania