terazniejszosc
chciałabym trzymać cię mocno za rękę,
gdy będziesz próbował zszyć moje serce
kurwa, nienawidzę tykania zegara
uświadamia mi każdą sekundę
gdy nie ma cię przy mnie
i to, że chyba nigdy nie będzie
łzy wypalają mi dziury w policzkach
naprawdę, cudowne uczucie
prawie jak to, gdy się żegnasz
Komentarze (4)
dzieki za ocenki
Na tle Twych poprzednich tekstów, ten mi się podoba trochę mniej.
U Ciebie jest zawsze bardzo dużo cudnie uplecionych wersów, słowne gry, dwoistości.
Tutaj mam bardziej Coffee in table, powiedzmy.
Silna czwórka, Drż.
Sorry. Szczerze lepiej.
Tak, zgadzam się z Canu. Tu jest bardzo dosłownie, choć dwa pierwsze dwa wersy ciekawie brzmią. Też 4 :) Pozdrawiam :)
nie umiem ostatnimi czasy pisac czegos niebezposredniego, wiec musicie mi wybaczyc. ale dzieki za oceny <3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania