temido

tam gdzie czucie nic niewarte

gdzie ucieczka niepokornych

staje się zalążkiem grzechu

czekasz pośród cichych wspomnień

 

gdzie mefistos razem z świętym

patrzy na zamknięty czas

i nie mówi nic

czekasz sama pośród cichych dni

 

czuję pustkę śmiech i strach

kim się stałem o temido

rozsądź według boskich praw

ściany płaczą nicość nicość

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Pan Buczybór 18.09.2021

    Można by się poprzyczepiać do tego i owego, ale osobiście mi się ten wiersz nawet podoba, jaki by nie był. No i fajne ujęcie motywów mitologicznych zawsze zdobywa moje uznanie.

  • Raven18 18.09.2021

    Dzięki

  • laura123 19.09.2021

    Rawen, pierwsza i ostatnia ma fajny rytm i rym. W środkowej strofie coś naknociłeś... odstaje jak diabli. Weź nad tym popracuj, bo aż żal patrzeć.

    Na razie nie oceniam.

  • Raven18 19.09.2021

    E, nie chce mi się

  • laura123 20.09.2021

    Raven18 Ty leniu! Taki fajny wiersz i ociupinkę doszlifować Ci się nie chce?
    Trzymajcie bo nie wytrzymam!

  • Raven18 20.09.2021

    laura123 Ano jakoś tak mam, że raczej nie wracam do tego co już udostępniłem. Po prostu - com napisał, napisałem. Ale dzięki za pochwałę!

  • Szpilka 20.09.2021

    Raven, no fajny, taki tęskny, podobuje ?

    *niewarte

  • Raven18 20.09.2021

    Dziękuję bardzo ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania