wydłużony termin przydatności
jeździli w Karkonosze i do Pragi
naradzać się aż zamiast żółwia
w życiu wnuka pojawiło się rodzeństwo
dostał pierwsze podwójne kieszonkowe
za pomoc przy przewijania i kąpieli
podczas zapoznania włożyłam
pod jej główkę pieniądze
i przekazałam rodzinne
zaklęcie od uroków
aż zakwiliła bez liczenia
wtedy mój wnuk zakołysał wózkiem
i spytał czy mam mleko w cyckach
Komentarze (6)
W cykach, czy w cyckach?
Dla mnie to chyba zbyt zagmatwane. Nie umiem do końca odnaleźć znaczenia. Może to przez zapis ciągiem. Wygląda na to, że babcia przejęła opiekę nad dzieckiem. A gdzie matka? Miał być żółw, a wyszło nieplanowane dzieciątko.
Faktycznie zagmatwane, skoro nieplanowane. Naucz się czytać, jak nie za późno.
Skoro zauważyłam literówkę, to chyba z tym czytaniem nie jest tak najgorzej;) Nie wiem po co ta uwaga, skoro po to się pisze komentarze, żeby dać autorowi znać o odbiorze tekstu. Jeśli nie chcesz ich otrzymywać ode mnie, to nie ma problemu, już spływam. Pozdrawiam serdecznie.
Wyłapanie literówki to nie wszystko.
bez liczeniu - liczenia?
Lubię takie wycinki, stopklatki z rzeczywistości. Podoba mi się.
Troszkę sucha relacja jak na perspektywę kobiety, ale kobiety są różne, więc to nie zarzut, chyba że daje relacje kobiecą w meski sposób, wtedy tak :-) Namotałam, ale wisz o co mi chodzi?
Walę literówki. Moja kobieta jest taka jaką ją widzę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania