Tęsknię za codziennościami
Najbardziej tęsknię za codziennościami
wyrwanymi mi brutalnie i bezpowrotnie
za ukochanym psem
za utraconą pracą
za spełnionym marzeniem
jestem tym co już straciłem
a co odnawiam nieustannie;
ogrodem na skraju zimy
z nadzieją na słoneczne jutro
przetrwam - tylko więcej
będzie mnie mniej
Komentarze (9)
Zakochałam się w ostatniej zwrotce *-*
To rewiduj, bo mi się ucięło :)
Zakochałam się w dwóch ostatnich zwrotkach* XDDD
Zgadzam się z Shiroi, końcówka jest świetna, dosadna i jakże mam nie zgodzić się z takimi słowami, jak? 5
Dziękuję, Ausek, miło mi niezmiernie ;) Mam nadzieję, że wiersz zostanie z Tobą na dłużej!
Zawsze, jak czytam takie wiersze mówie Piękne to było, ale ten był bardziej niż piękny, bardziej niż dobijający się do prawdy o każdym z nas.
przetrwam - tylko więcej
będzie mnie mniej - ŚWIETNE SŁOWA ; 5:)
Dziękuję <3 Nie wiem, co miałbym napisać więcej, sprawiłaś, że poczułem ten mega przyjemny rodzaj radości, kiedy trafię do czyjejś duszy ;)
Ja najbardziej tęsknię za codziennym uśmiechem na ludzkich twarzach. 5.
Dziękuję! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania