Kołtun
jak pustkę w oku — nieraz już cię spotkałem, zawsze w zalążku.
Z innym kolorem oczu, tym samym zapachem potu.
Z językiem mojego imienia.
Na ustach — bez głosu.
jak pustkę w oku — nieraz już cię spotkałem, zawsze w zalążku.
Z innym kolorem oczu, tym samym zapachem potu.
Z językiem mojego imienia.
Na ustach — bez głosu.
Komentarze (4)
Super!
Jak nicość w mózgu - nigdy cię nie widziałem, często na koniec.
Z tą samą bluzką, z tą samą sukienką.
Z ozorem z twoją nazwą.
Na oczach - drzazga.
Karol jeśli masz wenę to pisz :)
Mnie się podoba:) tylko kołtun jakoś dziwnie brzmi ale też zabawnie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania