Tęsknota
Noc otuliła
myśli potargane.
Cicho usnęłam
zmęczona nad ranem.
Czy sen czy zjawa,
czuję twój oddech,
wyciągam ręce,
przelotny uśmiech,
pieszczę twe włosy
całuję skronie…
Jak dawniej,
zanim odszedłeś
do niej.
Noc otuliła
myśli potargane.
Cicho usnęłam
zmęczona nad ranem.
Czy sen czy zjawa,
czuję twój oddech,
wyciągam ręce,
przelotny uśmiech,
pieszczę twe włosy
całuję skronie…
Jak dawniej,
zanim odszedłeś
do niej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania