Tęsknota
w zasadzie nic się nie zmienia
oczy szeroko otwarte
wypatrują lata
w każdym centymetrze
zielonej trawy
co wieczór
dłonie tak samo mną
kawałek prześcieradła
przeganiając natrętne myśli
nawet zupa smakuje identycznie
kiedy łyżką rysujesz okręgi
zanurzając wspomnienia
tylko usta czerwienieją
nagle
na myśl o pocałunkach
spojrzenie wbija się w poranną mgłę
pada z deszczem
Komentarze (4)
Dałem ocenę 5.
NO!
Dzięki Woźny ☺️
zarąbista puenta, 5
Dziękuję😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania