Tęsknota

w zasadzie nic się nie zmienia

 

oczy szeroko otwarte

wypatrują lata

w każdym centymetrze

zielonej trawy

 

co wieczór

dłonie tak samo mną

kawałek prześcieradła

przeganiając natrętne myśli

 

nawet zupa smakuje identycznie

kiedy łyżką rysujesz okręgi

zanurzając wspomnienia

 

tylko usta czerwienieją

nagle

na myśl o pocałunkach

 

spojrzenie wbija się w poranną mgłę

 

pada z deszczem

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania