Tęsknota

W żagiel opery wpatrzony

Most nad zatoką wciąż czuwa

Gwiazdy chcą przed nim uciekać

Lecz nigdy im to się nie uda

 

Spadają w ocean spokojne

Zwabione na randkę z wieczorem

Wpadają razem z księżycem

W serc czułych słodką niewolę

 

Pamiętam jak kiedyś przed laty

Na ławce znalazłem tu miłość

Ten wieczór tak sobą upaja

Że w nim to wspomnienie odżyło

 

O cichym domu na plaży

O oczach jak dwie czarne perły

O chwilach niezapomnianych

Które tak nagle odeszły

 

Od dawna już błądzę po świecie

I pewnie już tego nie zmienię

A za mną podąża tęsknota

Tęsknota jest moim cierpieniem

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grisza godzinę temu

    Wspomnienie z Sydney...

  • Polaroid

    "Od dawna już błądzę po świecie" - Marabucie, Ty nie błądzisz, Ty wędrujesz :)
    Ładnie tu. Bardzo.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania