tęsknota

Czasem, gdy zamykam oczy

Czuję, że śmierć za mną kroczy

Czyha w morzu mej depresji,

Nie wywołując na mnie presji.

 

Bo odejść można na sposoby różne -

Pocałunek, niemy dotyk, obietnice próżne.

Czemu jednak ty odszedłeś niespodziewanie,

Gdy wiedziałeś, że coś złego się ze mną stanie?

 

Więc patrzę na wiednące płatki róży,

Samotność jednak mi nie służy.

Zdecydowanie wolę, gdy nic nas nie dzieli,

Zastygam w bezruchu, w uczuć karuzeli.

 

Tęskno na zdjęcia nasze spoglądam,

Z miłością w oczach żałośnie wyglądam.

Wolę, gdy szczęście nie ucieka,

Czyniąc ze mnie wraka człowieka.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Neurotyk 08.03.2016
    Podobało mi się, aczkolwiek troszkę, tak radzę, więcej słów obrazujących to, co chcesz przekazać, szukaj słów wytrychów, takich, co same mówią za siebie, w skrócie staraj się namalować nam obraz zdaniami :) 4 mocne ode mnie :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania