tęsknota wpisana w górski pejzaż

zostałam sama

sen moim największym

przyjacielem

na jawie potykam się o progi

drę rachunki i tłukę porcelanę

z alpejskimi widokami

odpływam w krainę hypnosa

odrzucam czarny strój

 

stąpam po górach

mijam siklawę

gaszę pragnienie

obsuwam się w dół

zboczem obsypanym

żwirem i wspomnieniami

 

jesienne kolory odbijają się

w tafli wielkiego stawu

przyprawiają o zawrót głowy

łapię pomocną dłoń

 

w ręku zielona gałązka kosodrzewiny

przytulam ją jak największy skarb

sypią się igły po poduszce

powracam w utracony raj

dziecinnych lat trasą doliny roztoki

 

Bożena Joanna

Sierpień 2020

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • pasja 2 miesiące temu
    Przychodzą takie momenty w życiu, że powracamy na szlaki życia, w miejsca które już tylko można zwiedzać we wspomnieniach. Upływ czasu zabiera nam siłę, ale nie zabierze tęsknoty. Uroczy obraz namalowałaś.

    Pozdrawiam
  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Tęsknię za górami i za moim Tatą, który nauczył mnie poznawać góry i całą Polskę. Dziękuję za odwiedziny i sympatyczny komentarz. Serdecznie pozdrawiam!
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    Fajne, nostalgiczne, jakby nutka zatraconej magii. Porządny wiersz po prostu.
  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Dziękuję za wizytę i komentarz. Czasami nachodzą takie chwile wspomnień i tęsknoty, za tym co bezpowrotnie minęło. Serdecznie pozdrawiam!
  • MarBe 2 miesiące temu
    Wszystkie miejsca z przeszłości są ładniejsze od współczesnych.
    Wtedy nawet chleb smakował lepiej.
    Pozdrawiam
  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Wtedy po raz pierwszy poznawałam góry. Te obrazy na zawsze pozostały w pamięci. Serdecznie pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania