Test wytrzymałości
Poznałem kobietę
W zakochania jestem stanie
Z wzajemnością
– Skarbie mój najdroższy – mówię
– Siądź mi na kolanie
Usiadła, cudownie i miło
Byłoby gdyby nie ważyła…
Sto sześćdziesiąt kilo
Pod ciężarem tej miłości
Coś się zawaliło...
Następne części: Test
Komentarze (3)
Gdyby potraktować to dosłownie, to panie ważące 160 kg też mają swoich adoratorów, ba - niektórzy specjalnie wykarmiają swoje partnerki do takiej wagi. Niepoprawnie jest dziś tak mówić, ale według mnie są to zboczeńcy, bo kręci ich kalectwo.
Ponoć kochanego ciała nigdy za dużo.
no asz mi stanoł takie dzieło, brawo bis, rewelacja opus stulecia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania