That's so true

znowu sunę w dół,

poczekaj może skończę,

bo gdy cie nie widzę,

czerń dusi biel,

śpiewam sobie jak bym uprawiał sex,

a w pamięci tylko tlen,

po twoich firankach,

pranych od góry w dół,

śnieży mi obraz,

śnieży cały świat,

śnieży wszystko,

o żesz kurwa mać,

kto taką ładną panne by chciał,

teraz stoje raz dwa trzy,

dywan cały drży,

popiuł w szybie się tli,

ktoś wyszeptał mi,

smutki, krzywdy,

a w nich ja i ty,

po co tutaj trwasz?

Po co bierzesz to co i ja?

po co biegniesz do wolności,

czy źle ci w niewoli?

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania