The Boss
Stał i gapił się od pierwszego wejrzenia .Jego ,,miłego weekendu,, nie zapomnę nigdy, gdy zapytałam -To co mam napisać ,że Jestem glodna ?Jego śmiech skojarzeniem ,, jak słońce wychodzące zza chmur ,, przyciągało ciepłem .Żadnej powagi ,żadnej presji ,żadnego wieku .7lat leciało Proszę Pana .Nawet gdy w grupie 4 koleżanek pare miesiecy wczesniej zaproponował ,,mówmy sobie po imieniu ,,odpowiedziałam jako jedyna NIE ! Męskie granie ,,leciało z głośników *Sobie i Wam * gdy stukał rytmicznie dłonią o stół ,co mocno irytowało, gdy upiłam łyk ulubionego koktajlu Banana split ,a On zauważył że wygląda jak woda z kibla .Nigdy w całym swoim życiu nie spotkałam tak uroczego chłopa, zawsze z logo jakiejś marki na pierwszym planie .Przeuroczy ,milÿ ,grzeczny ,że oczu nie mogłam oderwać .Wiecie jak wyglądała integracja na którą Mnie zaprosił pracowniczo? Nalał szklankę wody ,schował się za kompem i ani razu nie odezwał ani słowem. Dałam wtedy mojemu ulubionemu numerek w hotelu iiii uciekł ,wcześniej dodając jaki fajny otwieracz .Miałam wrażenie , że to co mówi czy robi nie ma spójności w działaniu i tak zaczęła się Nasza Historia :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania