Thelma i Louise
blisko bądźmy,
jak thelma i louis,
ktoś zaśpiewał mi,
olej smutki,
daj na okej,
wszystko oł rajt,
wszystko przaśnie,
wszystko mam w sercu,
wszystko w pustce,
stumilowy las się marzy,
marzy się twoje gówno,
mówi się krnąbrnie,
gdzie ty byłaś wogle?
zobacz jak wyglądasz jak dziwka,
może poczuj do mnie,
to co ja do ciebie czuje,
z równików na równiki,
z zwrotników na zwrotniki,
krzyczysz do mnie łagodnie,
ja nosze spdnie,
bo mi tak wygodnie,
nie krzywisz się wogle,
a powinnaś,
powinnaś pić to co i ja pije,
w morzu trutnie harcują sobie,
harcują stumilowe bory,
mów mi bary albo chuju stary,
mów mi jakkolwiek, i gdzie indziej,
gdzie zdobędę szczyt świata,
gdzie upadam znów na mata,
a może na matę?
Może trwonisz tu pieniądze,
twoje chcące wątłe szorce,
na niebie lśnią sobie,
nie tobie, nie dla mnie,
myślisz upalnie,
z kwarcem kwarce,
z dolcem dolce,
czy to postęp?
Czy cofanie się w rozwoju,
jakiego ty nie nosisz kroju,
co mam do borów,
nic zupełnie nic,
do nich nie mam,
pienisz się bo skakanka pękła,
moja porażka jest moją,
nie tobie ona,
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania