Thug life

Wypiłem matę za euro pięćdziesiąt

i zjadłem frytki, to razem trzy

skończył się dzień, tydzień i miesiąc

aromat skrytki pcha mnie do drzwi

murzyn wypłatę zabiera w ciemność

wraca z tematem na milion chwil

jutro mnie zwolnią, ja zwalniam tętno

pierdolę wszystkich, wszyscy to nikt

 

Piję herbatę za euro pięćdziesiąt

do tego frytki - to mi się śni

sen z tych, co śnią się ubogim dzieciom

siedzę plecami ryglując drzwi

tuzin kołatek uderza w ciemność

parzę herbatą płuca do krwi

w środku skurwysyn prosi, by jęknąć

nie ma odgłosów z fałszywych chwil

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Vonshiak 24.08.2015

    Dziwne....
    Daje ci czwórkę za euro pięćdziesiąt

  • Senezaki 24.08.2015

    Też daję 4. Tytuł... Intrygujący :D Wiersz taki sobie :3

  • tamcia 24.08.2015

    A ja powiem, że mi się podoba, i jeśli to miało mieć sens to go chyba wyszukałam :D nie znam się na wierszach, ale oceniam na piąteczkę ^^ mało który wiersz fajnie mi się czyta, także - pozdrawiam :D

  • tamcia 24.08.2015

    Po zastanowieniu i przeczytaniu po raz 3 stwierdzam, że brzmi jak tekst piosenki ^^

  • Prue 24.08.2015

    Bardzo fajny wiersz. Ciekawie przedstawiony. Dam 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania