Tik, tak odwrotnie niż rak
Gdy rak zżera twe ciało, myślisz
Oj! Czasu mam mało
Czy jednak miałes go dużo
Przed tym zdarzeniem
Tik, tak odwrotnie niż rak.
Czas to pieniądz
Tak powiadają
A czasem go niema
Częściej go w sumie brak
Tik, tak odwrotnie niż rak.
Rak twój czas ci odbiera
Taka z niego cholera.
Przyczyna i skutek
Stąd bierze się smutek.
Wykorzystaj daną ci chwilę
Byś nie był
Tylko Motylem.
Tik, tak odwrotnie niż rak
Nie mam tego skorupiaka
Tylko myśl mi przyszła taka
Zabiłem tego drania
Aby doczekać
Śniadania.
Tik, tak martwy jest rak
Czas teraz bardziej
Szanuję
Za każdy dzień
Szczerze dziękuję.
Bo czas który mógłbym mieć, poszedł by wstecz.
Tik, tak w tę samą stronę co rak.
Komentarze (6)
Zdrowia życzę peelowi! Niech się trzyma, nie poddaje, i wogle okoniem staje.
A skorupiaka do wrzątku, to nauczy go porządku!
Najlepszego!
Aby mieć raka, trzeba iść do lekarza. Przed wizytą, po prostu coś nas boli. Nie wiem więc, czy już mi mój czas odbiera i nie wiem czy chce wiedzieć. Jednak jako palacz nałogowy, znajdujący się w wysokiej grupie ryzyka podjąłem walkę prewencyjną, czyli precz z korporacjami tytoniowymi i farmaceutycznymi. (Staram się rzucić bez wspomagania, tz silna wola). Jedni nas trują, drudzy leczą. Ci co nas trują spowalniają tych co leczą ku obopulnej korzyści. (Wstrzymywali wprowadzenie gumy antynikotynowej przez parę lat). Stąd ten wiersz który mógłby sugerować, że to ja walczyłem z tą bestją, jednak on jest prewencyjny(Choć w sumie nie wiem). Bardziej chodzi mi w nim, o czas I jego względności. Ps. Najlepszym sposobem na rzucenie palenia jest, nigdy nie zacząć. Dziękuję za komentarz i troskę, Choć być może lekko wprowadziłem w błąd, to jednak widać, że pani jest uczuciową osobą i nie boi się tego pokazywać. Pozdrawiam i gratuluję szybkiej reakcji.
Klimatyczne i z morałem,
z przyjemnością przeczytałem,
i ocenę, 5, dałem
Pozdrawiam :-)
Dziękuję uprzejmie. Wiem, że techniki u mnie brak ale na początku był chaos. Nie jestem tylko pewien czy chcę go uporządkować.
tik, tak, tik, tak, tik, tak, tik, tak, co tam w zegarze stuka tak, a może tam zabawa wre i duszki w berka bawią się?
Oj duszki krążą, wzajemnie się przenikają. Jeden się chyba zgubił w tej plątaninie i chciał by mieć ciało by poczuć kolizji smak.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania