tlumowi

oto samemu.

ma twarz tę i dłonie te,

same.

 

oto jego język, nim słowa strzępione i na ślinę krew

 

w przegubach. przyrzeka

serce, nazwisko i ledwie

w bladości ud - on wierzy,

wydaje się

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Grafomanka godzinę temu

    Wyświetlił mi się ślub i związane z tym przysięgi, obietnice... i mrok, że za tą fasadą kryje się ogrom cierpienia (krew w przegubach), może dlatego że ''oto jego język, nim słowa strzępione i na ślinę''

    Zastanawia mnie końcówka, to że ''on wierzy, wydaje się'', tylko w co on wierzy, czy w to, że gładkimi słówkami można kogoś zniewolić, zamknąć w swojej bańce?

    A może tłumowi, może to nic ze ślubem... może chodzi o opinię tłumu, o rozszarpanie słowami pod byle pretekstem po to, żeby umniejszyć... bo ten tłum ma niby to samo, co każdy... twarz, dłonie, język i jeszcze wiarę, że robi dobrze...

    Nie wiem dokąd mnie prowadzisz, Roma, ale zobacz, gdzie polazłam i co znalazłam... maliny?

    Wiersz mi się podoba strasznie, w sumie zapis i hermetyczność, trudność odczytania... nawet na wesele się wprosiłam i nie kasuję tego, chociaż wydaje mi się to teraz śmieszne, bo to przed przeczytaniem tytułu takie myśli... malinowe xD

  • Roma godzinę temu

    Lubię takie "błądzenie" po wierszu. Takie, które tworzy nowe drogi, ale odkrywa też te zadeptane.
    Myślę, że najbliżej nam w tym fragmencie
    "może chodzi o opinię tłumu, o rozszarpanie słowami pod byle pretekstem po to, żeby umniejszyć... bo ten tłum ma niby to samo, co każdy... twarz, dłonie, język i jeszcze wiarę, że robi dobrze...". Czuję, że nawet bardziej niż myślę.

    Kurde - myśli malinowe - wiesz, że to chyba najlepsza rzecz jaka mogła spotkać ten wiersz?
    I, że chętnie w nich z Tobą pobędę :)

    Twoje komentarze naprawdę dużo dają, dziękuję.

  • Grafomanka

    Roma, tak właśnie myślałam, że to o ten tłum najbardziej chodzi, ale też pewna do końca nie byłam... niemniej lubię ''błądzić'' po literkach, wczytywać się w to, co pod nimi, odczuwać.

    Ale i te malinowe myśli też mi się podobały... i ten nieszczęśnik przy ołtarzu, o rany julek xD

    Dobrego wieczoru, Roma...

  • Notopech

    Hej -:)

    Ponieważ to treść skondensowana (niby hermetyczna) , z kilku interpretacji uszyłem jedną dla całości:

    Każdy rodzi się z powołania, lecz nie każdy rozumie, co kryje się w jego sile.

    ________________________
    komplet gwiazd.
    Pozdro.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania