To

To ciało sparaliżowane lękiem.

To 5 godzin nic nie robienia w ramach przygotowania do spotkania.

To odwołanie spotkania, żeby się nie spieszyć,

to poddawanie się na starcie

to machnięcie ręką.

To wykrzywienie, ten grymas, to zmiana.

Ten kaprys,

to zmiana.

To: "wolę sobie tu posiedzieć i posłuchać waszej rozmowy"

I zapadanie się coraz głębiej

Nie mogę teraz mówić, ale dam radę się pięknie uśmiechnąć.

Ten grymas, ten kaprys to zmiana.

To gryzienie

próbuję się bronić

To moje zabobony, kwiatki dla siebie pranie zasłon,

Próbuję się bronić

To podkładanie mi nogi, gdy uczę się chodzić.

Ten kaprys

to gryzienie.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 6 dni temu
    Dosyć oryginalny tekst ale nie oceniam. Trudny do porównania z innymi.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania