To

W samotności zawsze będę sam.

Myślałem, że znalazłem azyl,

Naiwnie wierzyłem, że jest gdzieś nirwana.

 

Tymczasem prawda,

Że ból istnienia muszę znosić w pojedynkę,

Dotarła do mnie niespodziewanie w słoneczną niedzielę.

 

To są łzy rozpaczy.

To są krople wielkiej tęsknoty za tym, co utracone.

A może za tym, czego nie było,

Czego pragnąłem, a nigdy nie otrzymałem.

 

Nagi, bezbronny

I jeszcze bardziej samotny

Muszę iść.

 

Myślałem, że TO już nie wróci.

Naiwnie wierzyłem, że będę szedł już tylko ku słońcu.

 

Jednak chwila słabości kosztuje zbyt wiele...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates dzisiaj o 10:47
    Wspomnienia wracają. Szczególnie dotknęły mnie słowa:" To są łzy rozpaczy. To są krople wielkiej tęsknoty za tym, co utracone. A może za tym, czego nie było, Czego pragnąłem, a nigdy nie otrzymałem.".
    Zawsze aktualny temat.
  • Orkan11 godzinę temu
    Dziękuję. Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania