No, ale nie było morderstwa, a obiecałaś je za jażdym razem, chyba, że mi coś umkęło, ale wyjściowy pomysł ciekawy. Dwa psikusy wyłapałam - 1. ...postanowił zrabować jej dom - brzmi to tak, jakby chciał ukraść cały bydynek, powinno być obrabować. 2. ... nie spytał ją o kwiata - literówka, o kwiat. Drobizgi, więc 5.
Jest to w całości bez jakich kolwiek dialogów. A w opowiadaniach nie potrzeba na gwałt dialogów. No i niestety jestem dziewczyną. Dziękuję za ocenę.
Freya14.01.2017
"jeden, zaważający jego życiu błąd." - co prawda jest taki wyraz, ale przemyśl sobie np; zagrażający albo; decydujący o jego życiu błąd... czy coś jeszcze inszego
"w napadzie odurzającej jej furii, zaczęła" - odurzającej ją furii
Pisanie; ONA, NIEJ itd. wielką literą jest nieco dziwne. Jeśli już chcesz "podkreślić" Jej postać, to możesz nadać jakieś np. imię.
Skoro z niej jest taki czubek, to fiołki też nie mają z nią łatwego życia. Jak to się mówi; "ładne kwiatki..." i teges. ;)
Błędy poprawię, a nazywanie jej i jego dużymi literami jest efektem zamierzonym. No i ona jest po prostu nieco skrzywiona na psychice... Ale o fiołki dba ;)
Dobry pomysł z tym przerywnikiem, a pisząc więcej ćwiczysz się - do tego ja inni twoi czytelnicy poczytamy więcej twoich ciekawych dzieł. Zaczęło się fajnie i nie mogę się już doczekać morderstwa (i to nie jest żart). Nie ma to jak zabić z powodu jakiegoś fiołka - nie wiem czemu ale bawi mnie ta sytuacja.
Nie tylko ciebie to bawi... a z pewnością zdziwi cię to, że poysł wzięłam ze swojej życiowej sytuacji. Sama hoduję fiołki, i jestem bardzo zła jak ktoś je niszczy. No i zaczęłam gdybać, bo by było gdybym... była tak poryta (choć niewiele mi brakuje)
W opowiadaniach wszystkie : on, ona, was nas i inne zaimki piszemy z małej litery. Nie pisze się też żadnych ,,COŚ'' ani innych słów używając CapsLk. To, że te słowa są ważne ma zauważyć czytelnik z treści historii. Zaciekawiłaś i chętnie przeczytam, co wydarzyło się dalej, 5 :)
Mhm... Dziękuję za porady, nie poprawie bo chcę wiedzieć jakie błędy kiedyś robiłam. Nie rozumiem czytelników, dlaczego was to ciekawi, skoro mi się nie podoba?
Komentarze (37)
Zaciekawiło mnie ;). No i temat bardzo fajny ;) Oczywiście daję piątkę :D
Temat co prawda mało oryginalny, lecz jest jak rzeka. Dziękuję za ocenkę~
No, ale nie było morderstwa, a obiecałaś je za jażdym razem, chyba, że mi coś umkęło, ale wyjściowy pomysł ciekawy. Dwa psikusy wyłapałam - 1. ...postanowił zrabować jej dom - brzmi to tak, jakby chciał ukraść cały bydynek, powinno być obrabować. 2. ... nie spytał ją o kwiata - literówka, o kwiat. Drobizgi, więc 5.
Akt morderstwa będzie w drugiej części jednego opowiadania, a błędy szybciutko poprawiam
Oia No i dziękuję xD Zapomniałam o najważniejszym
Póki co zapowiada się w miarę okej, zostawię 5 i czekam na kolejną część. :)
Dziękuję. Chyba cię nie zawiodę.
Oia Po laboratorium też tak uważam.
CheckYourRed O to też czytałaś/łeś?
Oia Czytałem. Po cichu śledzę Twoją twórczość. :)
CheckYourRed Cieszę się z tego typu podglądywania.
Oia Podoba mi się to co piszesz, ogólnie na laboratorium się nie zawiodłem, to mam nadzieję że i tu będzie tak samo. Na kiedy planujesz kolejną część?
CheckYourRed Za najwyżej dwa dni. Muszę nałożyć poprawki.
W skrócie: dla tych, co mają ochotę poczytać coś wyjątkowego. Chociaż dodać mogłeś że był to prolog, bo jest bez dialogów itp...
Cztery.
Jest to w całości bez jakich kolwiek dialogów. A w opowiadaniach nie potrzeba na gwałt dialogów. No i niestety jestem dziewczyną. Dziękuję za ocenę.
"jeden, zaważający jego życiu błąd." - co prawda jest taki wyraz, ale przemyśl sobie np; zagrażający albo; decydujący o jego życiu błąd... czy coś jeszcze inszego
"w napadzie odurzającej jej furii, zaczęła" - odurzającej ją furii
Pisanie; ONA, NIEJ itd. wielką literą jest nieco dziwne. Jeśli już chcesz "podkreślić" Jej postać, to możesz nadać jakieś np. imię.
Skoro z niej jest taki czubek, to fiołki też nie mają z nią łatwego życia. Jak to się mówi; "ładne kwiatki..." i teges. ;)
Błędy poprawię, a nazywanie jej i jego dużymi literami jest efektem zamierzonym. No i ona jest po prostu nieco skrzywiona na psychice... Ale o fiołki dba ;)
Fajne, zaciekawiło mnie co będzie dalej. Daje 5 :)
Dziękuję, nie spodziewałam się że komuś się to spodoba.
Super! Kupiłaś u mnie ciekawość. Daję ci jak zawszę 5.
Dziękuję :3
Po prostu 5! :)
Dzięki~
Czuje się jak po przemyśleniach Golluma. Mój sssssskarb...
oczywiscie 5
Frodo Baggins Dziękuję.
Dobry pomysł z tym przerywnikiem, a pisząc więcej ćwiczysz się - do tego ja inni twoi czytelnicy poczytamy więcej twoich ciekawych dzieł. Zaczęło się fajnie i nie mogę się już doczekać morderstwa (i to nie jest żart). Nie ma to jak zabić z powodu jakiegoś fiołka - nie wiem czemu ale bawi mnie ta sytuacja.
Nie tylko ciebie to bawi... a z pewnością zdziwi cię to, że poysł wzięłam ze swojej życiowej sytuacji. Sama hoduję fiołki, i jestem bardzo zła jak ktoś je niszczy. No i zaczęłam gdybać, bo by było gdybym... była tak poryta (choć niewiele mi brakuje)
Ach, no i mam pytanko. Kiedy coś napiszesz? ^^
Oia Mówisz masz! Już wstawiam.
Arisu cieszę się ;)
W opowiadaniach wszystkie : on, ona, was nas i inne zaimki piszemy z małej litery. Nie pisze się też żadnych ,,COŚ'' ani innych słów używając CapsLk. To, że te słowa są ważne ma zauważyć czytelnik z treści historii. Zaciekawiłaś i chętnie przeczytam, co wydarzyło się dalej, 5 :)
Mhm... Dziękuję za porady, nie poprawie bo chcę wiedzieć jakie błędy kiedyś robiłam. Nie rozumiem czytelników, dlaczego was to ciekawi, skoro mi się nie podoba?
Oia, no właśnie :D Ale szkoda, że zawieszasz to. To jest naprawdę bardzo dobre. Gdyby można było dałabym jeszcze jedną 5 :))
Ashley spokojnie, wystarczy poczekać, kiedyś kontynuacja się pokaże.
No ciekawe Sherlocku zapowiada się śledztwo. Piątka i zdrówko
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania