To jedno stadium miłości
jeśli serce zakwitło naprawdę
pozwolę ci odejść
nawet nie mrugnę
kiedy drżącą ręką
zawiążesz sznurowadła
nie popatrzę na zegar
zapamiętując godzinę
nie usiądę na krześle
które pożegnało cię ostatnie
między oddechem
jeden skurcz przypomni mi
twoją obecność
jeśli to co przeszliśmy razem
świeci mocniej niż słońce
blaskiem prawdy
odejdź
jeśli musisz
Komentarze (11)
Dobra, to ide.
Zabieram też mój kubek
Który stoi na stole
Niebezpiecznie
Na krawędzi
Rantu
Śniłem
Ona zapinała bluzkę
Jedną ręką
Widziałem to
Przez ramię
Odchodząc 🤭
Już idę sobie, już już już - jusz.
Nie blokuj mnie jeszcze, bo pracuję nad skurczem, wiem jak to jest bo mnie niedawno tak złapał w ngę, że nie mogłam chodzić, czołgałam się do kuchni po magnez, wspięłam się po kredensie do pudełka z lekami, wyszoerałam 3
Magnesy i pomogło.
Przerabiam ten skurcz, ale mnie jakoś popycha w kierunku medytacji
No od tych przedmiotów,mżeby przejść do wnętrza.
między oddechami
wróci do mnie
twoja obecność
jeśli to co przeszliśmy razem
zostało mnichem
odejdź
jeśli musisz
Nie, no dobra. Na poważnie nie wykombinowałem :)
Nie dziś 👁️👋👋
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania