To jeszcze Wiosna
Biegła poprzez ugór
czarny i rozmiękły
wpadła na jabłonkę
aż tej pąki pękły
seledynów wstęgą
przepasana w talii
obudziła mlecze
w zardzewiałej balii
potem legła pośród łąki
trawom młodym rada
podgląda bociany
i ze słońcem gada
Biegła poprzez ugór
czarny i rozmiękły
wpadła na jabłonkę
aż tej pąki pękły
seledynów wstęgą
przepasana w talii
obudziła mlecze
w zardzewiałej balii
potem legła pośród łąki
trawom młodym rada
podgląda bociany
i ze słońcem gada
Komentarze (1)
Fajne 😎
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania