To lubię

Lubię w poezji samotność

i ciszę niewypowiedzianych słów.

 

Lubię, gdy to, co we mnie, nie ma jeszcze kształtu

i nie zastyga w pozie znaków,

lecz kłębi się,

kotłuje

i stara przedrzeć ku świadomości,

by zaistnieć.

 

Lubię rytm ściennego zegara,

miarowo odmierzającego sylaby

w sennym tempie głuchej nocy.

 

Lubię nie wiedzieć,

co wydarzy się w akcie ostatnim tworzenia.

 

Lubię odkrywać to, co nieodkryte.

 

Lubię uświadamiać sobie siebie w samotności i ciszy.

 

Nie lubię dzielić się sobą.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Wiosna 3 miesiące temu

    Super!

  • Orkan11 3 miesiące temu

    Dziękuję 😍

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    No i mamy piękną genezę powstawania wiersza😊

  • Jimmy 3 miesiące temu

    Orkan11-to początki pisania ?

  • viola arvensis 3 miesiące temu

    Piękna prostolinijność w wersjach.
    I podoba mi sie niezwykle ostatnie zdanie 🙂
    Pzdr.

  • Sokrates 3 miesiące temu

    Dobrze, obrazowo oddany akt tworzenia, pisania.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania