myśląc o niej
w tym miejscu
gdzie codzienny rytuał oddawania wydalin do analiz
zapisywany w rubryczkach każdy kto tu wszedł
modli się codziennie z klechą
żeby wyjść czym prędzej na łono rodziny
Abrahama
w tym miejscu
gdzie codzienna gonitwa przy ostrych zapaściach
budzą na szczęście z nocnych koszmarów
dziękując bogom za każdym otwarciem powiek
to nic że światło takie ostre
w tym miejscu
gdzie moje słabnące oczy zacierają kontury
postaci mgłą z rosy łez
czarne płaty kopciu lecące znikąd
pokrywają to wszystko
uspokoją na wieczny sen
Komentarze (19)
Hm, wydaje mi się, że akcja dzieje się w szpitalu i bohater boi się, że zaraz umrze, a na końcu umiera i nie musi już cierpieć. Śmierć jest ukazana jako czarny dym. Dobrze zrozumiałam? :)
tak...bardzo dobrze, a jak jeszcze się domyślisz o kim myślałem to pisząc...ale na pewno się juz domyśliłaś
Domyśliłam ;) W każdym razie pińć ^^
Filip więcej takich dawaj! :D 5
O natalii? :0
Natalia z dużej litery, poza tym nie tak dosadnie jełopie! -.-"
Cicho siedź mała jędzo! - -
Zaraz cię zabiję tęczowy pojebie -.-"
Mała wredna wiedżma - -
Zacinasz się, ślepomuski -.-"
Jape trzym -
A ty ryjek -.-" Bo oberwiesz za wczoraj :D
Wiesz co :(
Oświeć mnie -.-"
Jestes niemila xd
A ty miałeś iść -.-"
I poszedlem -.- na komie jestem - -"
To niech ci padnie -.-"
Cieszę się, że byłam natchnieniem :* Przyjemnie się czytało. Ładnie ubrane słowa :) 5:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania