To my
chcę zobaczyć nas
jak w najpiękniejszym śnie lata temu
odgonić czający się strach
wszystko co ciągnie ku złemu
poczuć magiczny dotyk
uspokoić serce dzięki niemu
zanurzyć się w wdzięku spojrzeń
potrzebuje tego jak tlenu
świat mnie jakoś nie przytulił
wydał swoje wyroki
próbował marzenia stłumić
wysłał tych co podkładali nogi
dlatego ja tak bardzo
marzę o tobie jak w ukrywanej depresji
i liczę że kiedyś się zdarzą
chwilę w których poczujemy się wieczni
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania