To my

chcę zobaczyć nas

jak w najpiękniejszym śnie lata temu

odgonić czający się strach

wszystko co ciągnie ku złemu

 

poczuć magiczny dotyk

uspokoić serce dzięki niemu

zanurzyć się w wdzięku spojrzeń

potrzebuje tego jak tlenu

 

świat mnie jakoś nie przytulił

wydał swoje wyroki

próbował marzenia stłumić

wysłał tych co podkładali nogi

 

dlatego ja tak bardzo

marzę o tobie jak w ukrywanej depresji

i liczę że kiedyś się zdarzą

chwilę w których poczujemy się wieczni

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • AlaOlaUla 29.11.2019

    ???

  • bogumil1 30.11.2019

    Z przyjemnością zaglądam do Twoich wierszy, bo próbujesz przekazać coś ciekawego, jakieś swoje przemyślenia, chociaż nie zawsze pod względem formy Ci się to udaje. Pozdrawiam.

  • wojtas326 30.11.2019

    Dzięki :) Jest to dla mnie ważne ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania