To nie jest wiersz dla ciebie.
Są jeszcze zakończenia, gdzie czytasz ze mnie
jak z otwartej rany.
Nie.
Nie ty.
Przynosi aloes i wciera go we mnie,
jakby to było wszystkim,
jakby chciała mieć mnie tylko do środy,
a potem zasadzić w ogródku mamy,
obok marcinków, które kwitły tam
zanim opadło ostatnie zdanie.
Więc czytasz mnie nadal, teraz tylko ciszej,
przy zgaszonym świetle i pod kołdrą.
Schowana przed dorastaniem, kiedy ci wygodnie,
a reszta dawno już pospała się na śmierć
i wszelkie podobieństwa.
W pokoju unosi się zapach aloesu,
osiada na skórze, jak kurz, gasi oczy.
Aż staje się nieczytelny.
Komentarze (30)
Nie dla mnie, ale podoba mi się... szczególnie ta strofoida:
''Więc czytasz mnie nadal, teraz tylko ciszej,
przy zgaszonym świetle i pod kołdrą.
Schowana przed dorastaniem, kiedy ci wygodnie,
a reszta dawno już pospała się na śmierć
i wszelkie podobieństwa.''
Nie, nie. Nie dla niej. Dla ciebie może być :)
Panie Szalej nie szalej z rozdawnictwem... poza tym nie chcę
MartynaM to spadaj :p
To ja daję szansę innym, a ty taki?
Zapamiętam!
MartynaM poza tym, ja ci go nie chciałem podarować 🤣
Szalej. chciałeś, chciałeś... tylko że ja niezbyt chętna do przyjmowania prezentów, to teraz się migasz...
MartynaM następna, co lepiej ode mnie wie, co ja chciałem 🤣
Szalej. następny, który żarty bierze dosłownie...
Miłego dnia...
MartynaM wzajemnie :)
Jest w tym jakieś sakrum,
Ciekawe. Dzięki.
To jest dla mnie uczta
Smacznego
I kto tu kogo małpuje? Nawet moje ''uczty duchowe'' podrabia...
MartynaM marzysz?
Każdy wie na portalach, że tak pisałam... norma przy wierszach, które mnie urzekały
A wystarczyło synonim znaleźć...
MartynaM jaka zadowolona, jakby wypłynęła z kondoma buhahahah
Zadowolona???
Niby z czego, że jakaś fujara przywłaszcza sobie moje określenia, zamiast coś swojego wymyślić?
No, fakt... jest powód. Żałosne...
MartynaM każdy wie i chce hahahaha
MartynaM ja nie wiedziałem np. Znaczy się... To jest raczej częste sformułowanie... Także idźcie sobie spod mojego tekstu z tymi dyrdymałami :)
Szalej.
Od godziny nikogo nie ma... 🤣
U ciebie raczej nie pisałam, ale u Leona często... mało ważne...
Nie sprawdzam co piętnascie minut, czy ktoś nie skomentował mi utworu 🤣 mało, a nawet mniej. Dobrej nocy
Szalej. A kto mówi o spr co piętnaście minut?
Wystarczy spojrzeć na ostatni komentarz...🤣
MartynaM i patrzysz ile czasu temu? 🤣
Szalej. tak, nic innego nie robię, tylko patrzę.
Sorry, że tak późno spojrzałam... mogłam po minucie. Tracę chyba refleks...
MartynaM niepotrzebna ironia, skoro sama mówisz o zerkaniu na ostatni :) koniec tematu z mojej strony.
Brakuje słów kiedy wiersz zużyje wszystkie słowa . Piękne .
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania